Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawy ruchowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawy ruchowe. Pokaż wszystkie posty

ULUBIONE ZABAWY Z KOCEM

12 grudnia 2022

Często używanym rekwizytem do zabaw w przedszkolnej sali jest chusta animacyjna. Oprócz niej często wykorzystuję na zajęciach inny przedmiot... koc! Myślę, że chyba każdy pamięta z dzieciństwa różne zabawy z kocami - robiło się różne domki, bazy. W przedszkolu też tak się bawimy z dziećmi, ale proponuję im również inne zabawy z kocem. Jakie? Zapraszam do poczytania :)



Podróże na kocu

W tej zabawie rozkładamy koc na podłodze (nie na dywanie), dziecko lub dwoje dzieci na nim siadają, a dorosły chwyta koc za rogi i ciągnie siedzące na nim dzieci.


Wyspy

Rozkładamy na podłodze kilka koców. Dzieci poruszają się w rytm muzyki (pływają) pomiędzy kocami, a gdy muzyka ucichnie wskakują na pobliską wyspę-koc (opalają się). Można też bawić się w inny sposób. Kiedy muzyka jest głośna dzieci poruszają się tylko między kocami, a kiedy muzyka jest cicha dzieci poruszają się tylko przeskakując z koca na koc.


Łódki

Dzieci dobierają się w pary. Jedno z dzieci siedzi w klęku na złożonym w kostkę kocu, a drugie popycha je przesuwając po podłodze. Można również bawić się inaczej. Każde dziecko dostaje złożony w kostkę koc, siada na nim w klęku i odpycha się rękami poruszając się w ten sposób po podłodze. Można zrobić wyścigi - kto pierwszy "przepłynie swoją łódką" na drugi brzeg sali. Tę zabawę trzeba oczywiście przeprowadzać na podłodze, nie na dywanie. 


Tunel

Dwoje dorosłych (lub dwoje dzieci) staje naprzeciwko siebie, a pomiędzy nimi leży rozłożony koc. Stają na brzegu koca w rozkroku i łapią go za rogi łącząc je ze sobą. Powstaje trójkątny tunel (na dole przytrzymywany stopami, a na górze rękami), przez który przechodzą inne dzieci. 


Obręcze

Do tej zabawy potrzebny jest zwinięty w rulon koc, z którego tworzymy obręcz. Dzieci mogą przez tę obręcz przechodzić, albo czymś przez nią rzucać. 


Rzeźba

Dzieci siedzą w kole na dywanie, w środku koła leży koc. Jedno dziecko wchodzi pod koc i przyjmuje jakąś pozycję - koc musi być dość duży, tak aby zakrywał stojące dziecko od stóp do głów. Pozostałe dzieci próbują odgadnąć jaką pozycję przyjęło dziecko pod kocem - ustawiają się w odpowiedni sposób. Nauczyciel zdejmuje koc i ocenia które dziecko najlepiej odwzorowało zagadkową pozycję.


Kładka

Zwijamy w rulon kilka koców i układamy je na podłodze jeden za drugim. Dzieci muszą przejść (na boso) po tak ułożonej kładce. 


Foczki

Każde dziecko ma swój kocyk. Rozkładamy je na podłodze, dzieci kładą się na brzegu koca, a dorosły zawija każde dziecko tak, aby ramiona były na zewnątrz (dziecko jest zawinięte w koc od pach w dół). Dzieci na brzuchach poruszają się po podłodze przy pomocy rąk (jak foczki). 


Huśtawka

Są dwa warianty tej zabawy, do każdego z nich potrzebna jest dwójka dorosłych. Rozkładamy koc na dywanie, jedno lub dwoje dzieci kładzie się na kocu, a dorośli łapią koc za rogi i bujają nim (myślę, że wiele osób pamięta tę zabawę z dzieciństwa :) ). Drugi sposób polega na zwinięciu koca w rulon - dziecko siada na trzymanym przez dorosłych rulonie i łapie go mocno. Dorośli huśtają dziecko w przód i w tył. 


Naleśniki

Tę zabawę nie zawsze da się przeprowadzić ze wszystkimi dziećmi, bo nie wszystkie pozwolą  zawinąć się w koc. A zabawa właśnie na tym polega. Dobieramy dzieci w pary, jedno dziecko zawija drugie w koc (wystaje tylko głowa), a potem rozwija je - trzeba zwrócić uwagę dzieciom, aby nie było to gwałtowne szarpnięcie, tylko powolne rozwijanie. 


Do przygotowania wpisu wykorzystałam książkę: M. Bogdanowicz, D. Okrzesik, "Opis i planowanie zajęć według Metody Ruchu Rozwijającego Weroniki Sherborne", Wydawnictwo Harmonia, Gdańsk 2011.




Czytaj dalej »

ZABAWY W TERENIE, BADAWCZE, NA ŚWIEŻYM POWIETRZU. O TYM, JAK DZIECIAKI SZUKAŁY WIOSNY.

2 kwietnia 2020

Zabawy badawcze w ogrodzie przedszkolnym są wspaniałą przygodą dla wszystkich przedszkolaków. Dzieci z natury wiedzą co jest dla nich dobre. Przebywając na świeżym powietrzu doskonalą swoje umiejętności manualne, poznają otaczającą je przyrodę, uczą się z nią obcować. W ten naturalny sposób rozwijają swoją wyobraźnię. Zaspokajają ogromną potrzebę ruchu. Mało tego: dotleniają się, hartują i rozwijają fizycznie. 
Otwarta przestrzeń wpływa na odprężenie u dzieci, zmniejsza stres, korzystnie wpływa na rozwój inteligencji emocjonalnej. Tak wiele ostatnio mówi się o treningu umiejętności społecznych, a nie wszyscy zauważają, że spontaniczna zabawa dzieci na świeżym powietrzu najlepiej rozwija te umiejętności. Zatem spędzajmy z dziećmi jak najwięcej czasu na zewnątrz. Dzieciaki będą radosne i sprawniejsze.

Nadeszła wiosna. Wiele z nas od dawna zastanawia się jak uatrakcyjnić naszym milusińskim ten wyjątkowy czas. Zaproponuję dzisiaj zajęcia związane z poszukiwaniem wiosny. Zapewnią one dzieciakom mnóstwo niesamowitych wrażeń i wspomnień. 

Zaczniemy od narysowania dzieciom mapy skarbów:
-- Mapa musi zawierać wszystkie charakterystyczne elementy krajobrazu, w którym dzieci będą się poruszały. Istotne jest także zaznaczenie na mapie ukrytego skarbu i numerków poszczególnych zadań. 
-- Mapa może być wielkości kartki z bloku (dla dzieci ze starszej grupy kartka może być większych rozmiarów, ze względu na możliwości motoryczne dzieci). 
-- Zanim dojdziemy do skarbu, musimy po kolei odszukać, odszyfrować i wykonać ponumerowane zadania ukryte na mapie:
* Każdemu numerkowi po wykonanym zadaniu przyporządkowana jest litera. 
* Każde zadanie jest ukryte w kopercie. Pierwsze odczytuje pani; kolejne też, jeśli będzie taka potrzeba. 

Zabawa rozpoczyna się w sali. Dzieci siedzą w kole na dywanie. Pani wnosi do sali skrzynię (może być wykonana z kartonu, ozdobiona, z kłódką; można również wnieść skrzynię zanim zaczną przychodzić dzieci i postawić w widocznym miejscu, będzie elementem zaciekawienia), stawia przed sobą, siada wśród dzieci i rozpoczyna opowieść. 

Zobaczcie proszę co ja dzisiaj ze sobą przyniosłam. Jak myślicie co to jest? Tak, macie rację, to jest skrzynia. Znalazłam tę skrzynię na strychu/w piwnicy przedszkola. Była cała pokryta kurzem i pajęczynami kiedy ją zobaczyłam. Bardzo mnie zaciekawiła. Popatrzcie tylko, wygląda na bardzo starą. Powiedzcie proszę czy jest duża czy mała? Jestem niezmiernie ciekawa, co się w tej skrzyni znajduje. Jak myślicie co tam może być? Sprawdźcie proszę czy jest lekka czy ciężka? Czy łatwo ją otworzyć? Czy chcecie ją otworzyć? Co nam będzie potrzebne do otwarcia skrzyni? W takim razie uwaga. Otwieramy skrzynię. (prosimy dwoje dzieci o pomoc lub robimy to samodzielnie) A w skrzyni…cóż to… Jakaś stara mapa i list. Rozkładamy mapę. Popatrzcie co widać na tej mapie? …. (drzewa, ławkę, huśtawki, strzałki, znaczki, itp.) 

Odczytujemy list, w którym wyjaśnione są zasady zabawy, a potem omawiamy mapę. 

Przykładowe zadania do kopert

Zadanie numer 1                                                                               
Postaraj się samodzielnie ubrać przed wyjściem na świeże powietrze. Nie zapomnij założyć butów. Jeśli coś będzie sprawiało ci trudność poproś o pomoc kolegę lub koleżankę. Jeśli to nadal będzie problem, poproś o pomoc panią. Kiedy już wszyscy będą gotowi wyjdźcie przed budynek przedszkola. Tam popatrzcie na mapę i rozejrzyjcie się uważnie.  Ruszamy zgodnie ze wskazówkami mapy. (Weźcie ze sobą list, będzie Wam potrzebny. Na jego odwrocie znajduje się litera, zbierajcie wszystkie literki. Wyznaczamy dziecko, które będzie za to odpowiedzialne) „W”.

Zadanie numer 2                                                                               
Drogie dzieci, w kopercie z listem znajdują się ilustracje przedstawiające zwiastuny wiosny. Waszym zadaniem  jest je odnaleźć i zaznaczyć na kartkach -  które zwiastuny  wiosny zostały odnalezione, a które nie.  Kolejną literką jest  „I”.

Zadanie numer 3                                                                 
Kolejne zadanie dla Was polega na odmierzeniu 10 stóp, 10 kroków i 10 skoków oraz ustalenie, który z zaznaczonych dystansów jest najkrótszy, a który najdłuższy. Zaznaczamy początek i w tym samym miejscu rozpoczynamy odmierzanie za pomocą stóp, kroków, skoków.  W zależności od tego ile mamy czasu wyznaczamy osoby, lub próbują wszyscy. Zaznaczamy końce. Szacujemy, porównujemy. Mierzymy odległość za pomocą wybranych darów (które akurat niechcący Pani ma ze sobą) Koleją literką dla Was jest „O”  Idźcie dalej zgodnie ze wskazówkami mapy.    
                                                                                              
Zadanie numer 4                                                                   
Polega na odnalezieniu kolorów. Macie kartkę (którą odnalazły idąc z mapą) z różnokolorowymi plamami (wybrane przez n – la)  Wasze  zadanie polega na znalezieniu w terenie tych kolorów i narysowanie obok koloru - co takiego odnalazłyście lub jeśli to możliwe wklejenie tego co znalazłyście, np. trawa, żółty kwiatek itp. Waszą kolejną literką jest  „S” . Bądźcie uważne, trzymajcie się mapy.            
                                                                                                        
Zadanie numer 5                                                       
Poszukiwacze w tym zadaniu będą wrzucali kamyki do naczynia napełnionego wodą.  Pamiętajcie, aby nie pryskać i nie oblewać się. Trzeba uważnie obserwować, co dzieje się z wodą, kiedy wrzucamy do niej kamyczki. (Należy zaplanować, to w taki sposób, aby dzieci dostrzegły, że po wrzuceniu większej ilości kamyków poziom wody w naczyniu się podnosi.  Koniecznie weźcie ze sobą literkę „N”.
          
Zadanie numer 6                                                            
Gratulacje, brawo!  Odnaleźliście skarb.  Jesteście super drużyną. Ostatnią literkę jest „A”. Zajrzyjcie szybko do środka!  Skarbem jest „kosz piknikowy” (koc, i np. drugie śniadanie czy podwieczorek). Wspólnie przygotujcie piknik na świeżym powietrzu, po którym porozmawiacie z Panią o tym, co się dzisiaj wydarzyło i jaki wyraz utworzą zebrane literki. 

Udanej zabawy!


* Miejmy nadzieję, że szybko wrócimy do przedszkoli i szkół i takie zajęcia będziemy mogli dla dzieci organizować! Póki co zbierajmy inspiracje, pomysły i układajmy plan działania na czas, kiedy sytuacja wróci do normy. 



Czytaj dalej »

Wesołe ćwiczenia żonglerskie i nie tylko…

26 listopada 2019

Mam nadzieję, że podobał Ci się tekst o historii i korzyściach żonglowania (możesz znaleźć go tutaj: klik). Chciałabym pokazać Ci do czego jeszcze można wykorzystać elementy darów Froebla. Dzisiaj poznasz proste ćwiczenia koordynacyjne i ruchowe.

Nie musisz potrafić już innych żonglerskich tricków, ale warto dla rozgrzewki wrócić do ćwiczeń z tekstu ,,Przedszkole to cyrk!’’. Do podstawowych wyrzutów przyda Ci się dar nr 1, a po intensywnym treningu może Ci on posłużyć też do masażu. W dzisiejszych zabawach wykorzystamy natomiast dar nr 9.


CENNY KAPELUSZ
Kolorowe obręcze z daru 9 lub klocki z innego daru możecie wykorzystać w początkowych ćwiczeniach do trenowania równowagi i uwagi dzieci. Wybrany dar układamy na głowie -  będzie to magiczny kapelusz, którego nie chcemy zrzucić z głowy. Niestety dostajemy od prowadzącego zadanie utrudniające nam to zdanie np. siadanie, chodzenie w pajączku (ręce i nogi zostają na podłodze, pupa w górę), klaśnięcie po nogą czy za plecami.

WIEŻA
Inne ćwiczenie z obręczami z daru 9 wykonajcie z użyciem nóg. Kładziemy się na podłodze, nogi (złączone) podnosimy do góry, na stopach układamy klocek i staramy się go utrzymać. 
Na początek warto dać dzieciom wyzwanie, że utrzymają obręcz np. przez 5 sekund, potem można ten czas wydłużać.

NALEŚNIKI
Dar nr 9 może zamienić się również w naleśniki, z którym wykonujemy popisowe podrzuty, jak kucharze. Obręcz kładziemy na otwartej dłoni. Aby nasza potrawa nie spadła (bo inaczej trzeba będzie posprzątać naleśniki z podłogi :)) staramy się podrzucić naleśnik do góry, tak aby spadł znów na tą samą dłoń, następnie przerzucamy naleśnik z ręki do ręki, podajemy do drugiej ręki pod nogą, podajemy naleśnik za plecami do drugiej ręki (w tym ćwiczeniu trzeba się trochę wygiąć, biodra wziąć do przodu, ale to dodatkowa gimnastyka)!


COŚ PROSTEGO
Dar 9 – kolorowe obręcze różnych rozmiarów mogą posłużyć też do ciekawych prostych ćwiczeń: 

1. Połącz czubkami palce wskazujące dłoni, w środku na palcach zawieś obręcz i staraj się rozpędzić je tak, by robiło płynne obroty wokół palca. To ćwiczenie można wykonać 
z obręczami w różnym rozmiarze, a dla wyćwiczonych osób – z większa ilością kółeczek.
2. Dzięki darom możemy zamienić nauczyciela lub wybrane dziecko w dinozaura. Jak? Wybrana osoba ustawia się w pozycji embrionalnej, dotykając czołem do podłogi lub staje na rękach i kolanach. Pozostałe osoby układają na plecach dar nr 9 w różnych wzorach i konfiguracjach. Na dinozaurze naprawdę sporo ich się zmieści! Tak tworzycie pancerz dinozaura. Możecie zaproponować by Wasz dinozaur przeszedł kilka kroków, tak by żaden klocek nie spadł na podłogę. 


3. Przy użyciu obręczy z daru 9 możecie pobawić się w popularną grę frisbee. Znajdź pole do którego dzieci mają celować i spróbujcie swoich sił. 


Pamiętajcie, że ogranicza Was tylko wyobraźnia, więc eksperymentujcie i dajcie też taką możliwość dzieciakom. Piszcie do jakich nowych ćwiczeń zainspirowały Was te pomysły! 
A już niedługo dowiecie się jakie kolejne kroki trzeba wykonać, by opanować żonglowanie.




Czytaj dalej »

Wakacyjne zabawy podwórkowe - garść inspiracji

23 lipca 2019




Słońce za oknem pięknie świeci i zachęca nas do wyjścia na podwórko. Zabawy na świeżym powietrzu niosą ze sobą wiele korzyści. Stymulują rozwój dziecka i oddziałują na jego samopoczucie. Zaproponujmy przedszkolakom ciekawe formy spędzania czasu, które przyczynią się do pobudzenia twórczego myślenia, do wnioskowania czy łączenia przyczyny ze skutkiem. Dziś przeniesiemy się troszkę do czasów naszego dzieciństwa i przypomnimy sobie, ile radości dostarczały nam z pozoru proste zabawy podwórkowe, w których  wykorzystywaliśmy ogólnodostępne, nieskomplikowane przedmioty.

Poniżej opisane są przykładowe zabawy, których głównym celem jest  wywołanie uśmiechu na dziecięcej twarzy.
Malowanie wodą
Na ciepłe słoneczne dni to wspaniała zabawa. Pędzel, naczynie z wodą i nic więcej nie potrzeba, aby pobudzić kreatywność dzieci.
Malowanie kostkami lodu
Do wlanej w pojemniczek na lód wody dodajemy barwniki spożywcze, albo farbę. Wkładamy do zamrażarki i czekamy, aż woda zamarznie. Po wyjęciu mamy gotowe kostki lodu, którymi możemy malować.

Malowanie kolorową wodą
Narzucamy na płot materiał, w moim przypadku było to prześcieradło. Dzieci wyposażyłam w spryskiwacze z kolorową wodą (zabarwioną farbą). Zabawa wyśmienita i pełna kolorów.
Poszukiwanie skarbów
Na dworze w różnych miejscach (drzewa, krzaki, kamienie) schowaj jakiś przedmiot – coś słodkiego, błyszczącego, wyjątkowego. Posługując się poleceniami „Idź do przodu, stań, idź w stronę ławki, omiń ją, szukaj na dole....” podajemy wskazówki, które mają doprowadzić do ukrytego skarbu. Po odnalezieniu następuje zamiana ról. Zabawę możemy dowolnie modyfikować poprzez zmianę poleceń np. podanie odpowiedniej liczby kroków, jakie dziecko ma przejść, aby doszło do celu.
Celowanie
Ustawiamy na środku placu dużą piłkę (najlepiej do koszykówki). W pewnej odległości od niej rysujemy linię (możemy położyć skakankę, sznur), na której stają rzucające dzieci. Każde dziecko otrzymuje małą piłkę, którą stara się trafić w dużą. Jeśli dzieci z łatwością wykonują zadanie zwiększamy odległość.
Gra w klasy
Przy pomocy kredy rysujemy na chodniku planszę. Każde pole numerujemy od 1 do 10. Szukamy kamyczka i zaczynamy. Grę rozpoczyna osoba, która pierwsza rzuci kamyczkiem, w taki sposób, aby trafił na pole oznaczone „1”. Skacząc obunóż (lub na jednej nodze, kombinacji skoku może być wiele) gracz przemieszcza się po wszystkich polach do przodu i z powrotem. Musi pamiętać, aby w powrotnej drodze podnieść kamyk. Po zaliczonej pierwszej rundzie, należy kamyczkiem trafić w kolejne ponumerowane pola. 
               
Gra w gumę
Jest to moja ulubiona forma spędzania czasu na podwórku. Prosta, niewymagająca zabawa, przynosząca wiele radości. Sposobów przeskakiwania przez gumę jest wiele. Można przyjąć określone wcześniej zasady, albo stworzyć swoje. Ogólnie chodzi o skakanie przez gumę – umieszczoną najpierw na poziomie kostek, później łydek, kolan, ud, pasa, a ja pamiętam, że również był poziom pach i szyji. Moja ulubiona zabawa z wykorzystaniem gumy oparta była o rymowankę:
„Pięta, palec, masło, smalec
       Palec, pięta, gęś kopnięta”     

                         
Kapsle
Kapsle, kreda, start i psryk!!! 👌 Jedna ze wspaniałych zabaw mojego dzieciństwa. Wystrzałowa, wyzwalająca wiele emocji. Na kapsle od napoju przyklejamy kawałeczek plasteliny i doczepiamy do niej kolorowy guzik, znaczek itp tak, abyśmy wiedzieli, który jest naszym zawodnikiem. Na umówione hasło rozpoczynamy wyścig kapsli. Wygrywa ta osoba, której kapsel pierwszy przekroczy linię mety.      

Kółko i krzyżyk
Popularna gra, którą znamy wszyscy. Szybka i prosta. Kartka, długopis i można rozpocząć rozgrywki, Ale co zrobić, kiedy spędzamy czas na świeżym powietrzy i nie mamy pod ręką tych przedmiotów. Nic prostszego. Rozejrzyjcie się dokoła i wykorzystajcie dary natury.          
Wyścigi spadochronów
Do zabawy będzie potrzebna kolorowa nakrętka, sznurek i reklamówka foliowa. Z wymienionych wyżej elementów konstruujemy spadochrony. Przyczepiamy zakrętkę do sznurka, możemy obkleić taśmą, aby trzymała się solidnie. Drugi koniec sznurka łączymy z reklamówką w taki sposób, aby stworzyła nam spadochron. Wspinamy się na podwyższenie i ….3, 2, 1 start! Kto pierwszy na dole lub kto dłużej opada wygrywa.

Życzę Wam radosnej zabawy.

            
Czytaj dalej »

Przedszkole to nie cyrk!

18 czerwca 2019



Oczywiście przedszkole to nie cyrk :-) Jednak chcę Ci dziś pokazać, jak można włączyć  elementy pedagogiki cyrku 
do wakacyjnych zajęć. Gwarantuję doskonałą zabawę.


Żonglować można wszędzie i w każdym wieku! Potrzeba tylko trochę zapału i Twojej kreatywności, aby zarazić dzieci tą ciekawą dyscypliną. Pozwól się zainspirować.

Żonglerka kojarzy się głównie z cyrkiem i pokazami klownów. Niewiele osób wie, że jest to również dziedzina wykorzystywana w pedagogice i szkoleniach rozwojowych. Mam nadzieję, że Wy również przekonacie się o jej pozytywnym wpływie na dzieci.

Żonglować można różnymi przedmiotami z życia codziennego. Piłeczkami z różnego materiału i o różnej wadze, chusteczkami, a nawet owocami.

Oto wartości płynące z nauki żonglowania:
  • wpływa na koncentracje, równowagę, refleks, oburęczność, koordynację wzrokowo – ruchową (kontrola ruchu gałek ocznych);
  • pobudza dzieci do kreatywnych rozwiązań;
  • uczy współpracy z rówieśnikami;
  • rozwija planowanie ustawienia rąk, głowy i ciała oraz ułożenie kolejności ruchów i zautomatyzowania ich;
  • stymuluje pracę obu półkul mózgowych (dzieki czemu tworzą się nowe połączenia neuronalne);
  • rozwija u dziecka wytrwałość, cierpliwość i determinację;
  • kształtuje właściwą postawę ciała;
  • wspiera rozwój dużej i małej motoryki;
  • zachęca do przekraczania własnych granic.

Dzięki treningom żonglerskim nasz mózg jest w wyjątkowym stanie – relaksu, ale i wytężonej pracy obu półkul. Technika ta polecana jest do pracy z dziećmi z nadpobudliwością psychoruchową, problemami z agresją czy zaburzeniami integracji sensorycznej, ale także jako metoda mnemotechniczna (ułatwiająca naukę).



Wielu naukowców badało wpływ żonglowania na rozwój mózgu oraz rozwój psychospołeczny dziecka. Uczniowie w Kanadzie, którzy każdego dnia godzinę poświęcali na ćwiczenia żonglerskie mieli lepsze oceny z egzaminów niż pozostałe dzieci.

Żonglowanie jest częścią tak zwanej pedagogiki cyrku, która zaczęła się prężnie rozwijać również w Polsce. Ma ona już wypracowany model edukacyjny na zachodzie Europy (Niemcy, Francja). Pedagogika cyrku uczy już najmłodszych, ale także dorosłych, umiejętności cyrkowych poprzez zabawę, pracę zespołową i indywidualną. Jest ona polecana wśród dzieci nieśmiałych, z dysleksją lub z środowisk zaniedbanych. Korzyści z żonglowania (o których wspominałam wcześniej) oraz z nauki na innych rekwizytach cyrkowych, wpływają bardzo korzystnie zarówno na ciało, jak i psychikę ucznia. Generują samozadowolenie oraz wiarę w siebie. Dzieci dzięki zajęciom żonglerskim nie tylko rozwijają swoje umiejętności miękkie, ale również świetnie się bawią i uczą pracy w grupie. Warsztaty pedagogiki cyrku opierają się na grach (pedagogika zabawy) i ćwiczeniach opartych na rekwizytach żonglerskich. Dziś prezentujemy Wam zabawy z piłeczkami.


Czy można żonglować darami?


Oczywiście, że tak! Zajrzyj do daru nr 1, znajdziesz tam kolorowe piłeczki. Poniżej znajdziesz propozycje radosnych zabaw:

JEDNA PIŁKA
Z najmłodszymi dziećmi polecam zacząć od ćwiczeń z jedną piłką. Trzymanie piłeczki na głowie i utrzymanie jej by nie spadła to już sztuka. Można do tego dodać także dodatkowe zadania dla utrudnienia: obrót, przybicie piątki z innymi osobami z grupy, chodzenie szybko lub bardzo wolno, przodem lub tyłem.

MASAŻYK
Jedna piłka to również rekwizyt odpowiedni do masażu. Zacznijcie od miętoszenia piłki w dłoni i automasażu: uciskania, głaskania, robienia kółeczek po swoich rękach i nogach. Potem to samo można powtórzyć w parach lub w całej grupie siedząc w kole, tyłem do siebie. Masaż jest bardzo dobry na wyciszenie się np. przed drzemką lub po wymagającej aktywności.

WYRZUTY
Wyrzuty, które Wam proponuję mogą być różne. Zacznijcie od jednej piłki, by poćwiczyć koordynację. Rzucamy piłeczkę z freblowskich darów jedną ręką do góry i łapiemy ją tą samą ręką: na małą, średnią i dużą wysokość. Dopiero dalej przechodzimy z wyrzutów z ręki do ręki na wysokość oczu, w trakcie gdy dar leci (pomiędzy wyrzutem, a złapaniem) dodajemy klaśniecie, obrót, przysiad … Ogranicza Was tylko wyobraźnia, a przedszkolaki na pewno będą miały dużo własnych pomysłów. Dla ułatwienia i dodatkowej zabawy każdy ruch można dowolnie nazwać. Chociażby nawiązując do tematu wcześniejszych zajęć. Z takich ruchów można stworzyć już własną choreografię, której się wspólnie nauczycie.




Zaproponowane ćwiczenia to już początek żonglowania. Kolejne propozycje będą omawiane w następnych artykułach.

Życzę Wam wielu radosnych chwil z kolorowymi piłeczkami.






Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia