Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natura. Pokaż wszystkie posty

Zielono mi – zabawy outdoorowe stymulujące wszechstronny rozwój dzieci

17 czerwca 2024

Jestem tą szczęściarą, której dzieciństwo przypadło na lata 90. Większość wolnego czasu spędzałam bawiąc się na łonie przyrody. Tajemnicze zakamarki ukryte wśród krzaków, mroczne wąwozy, przydrożne drzewa czy małe bajoro, które powstało po burzy, dawały nieograniczone możliwości do tego, aby bawić się, poznawać, odkrywać nieznane. Może dzisiaj dzieci mają dużo więcej atrakcji, uwagi dorosłych, zajęć dodatkowych, ale niezmienne jest to, że jeśli pada hasło „idziemy na plac zabaw”, na buziach pojawia się uśmiech, słychać okrzyki zadowolenia i ogólne poruszenie. 


Podczas zabaw organizowanych na świeżym powietrzu często znajdujemy ciekawe okazy przyrodnicze. Zebrane podczas spaceru rośliny wykorzystujemy do stworzenia zielnika, a zaobserwowane owady stają się inspiracją do działań plastycznych. Zabawą, która przyniosła nam dużo radości było wcielenie się w poszukiwaczy skarbów przyrody. Każde dziecko miało za zadanie wyszukać wskazane eksponaty. Do posegregowania okazów posłużyły nam wytłaczanki po jajkach. Jednocześnie uczyliśmy się odczytywać symbole, poszerzaliśmy nasze słownictwo, ćwiczyliśmy koncentrację uwagi.


W naszym ogrodzie rośnie mnóstwo roślin ozdobnych, w tym kwiatów, które również wykorzystujemy podczas zajęć dydaktycznych. Wiosną tworzyliśmy „mobilne bukiety”, do tej pracy wykorzystaliśmy kawałki tektury, na której narysowane były dzbanki. W tekturowych obrazkach zrobiliśmy kilka otworów, w które mogliśmy wkładać zerwane w ogrodzie kwiaty, trawy, patyki, piórka czy też inne znaleziska. Najfajniejsze było chyba to, że elementy można było dowolnie zmieniać i za każdym razem powstawała inna kompozycja. 

W pogodne dni nasz przedszkolny trawnik staje się „dywanem”, na którym dzieci pracują z freblowskimi darami. 



Jedną z ulubionych aktywności na przedszkolnym placu zabaw jest budowanie tzw. „bazy”. Dzieci do stworzenia takiego miejsca wykorzystują znalezione gałęzie, skrzynki, opony, deski, itp. Niejednokrotnie „bazy” trzeba bronić, aby nie została przejęta przez dzieci z innej grupy. Taka zabawa konstrukcyjna uczy współpracy oraz zacieśnia relacje w grupie. Dzieci uczą się również rozwiązywać sytuacje trudne, konfliktowe.

W ogrodzie przedszkolnym przedszkolaki realizują naturalną potrzebę twórczej aktywności. Dzieci za pomocą kredy tworzą rysunki na metalowej tablicy, wykonanej przez jednego z rodziców. Asfaltowy parking przed naszym przedszkolem często zamienia się w galerię obrazów. Dzieci mają możliwość dotykania powierzchni o różnych strukturach, które na potrzeby przedszkolnych artystów zmieniają swoje przeznaczenie. Idealnym miejscem do malowania obrazów z użyciem wody jest nasz taras z kostki brukowej. Powstają tam co prawda ulotne, ale wyjątkowe dzieła. 

W myśl założeń Pedagogiki F. Froebla staramy się w naszej placówce jak najczęściej być blisko przyrody, dlatego wykorzystujemy przestrzeń ogrodu przedszkolnego w organizacji zajęć dydaktycznych, drewnianą ciuchcię czy nogi stolików owijamy folią i tak powstają sztalugi malarskie, a drzewa stają się inspiracją do zabaw konstrukcyjnych.

Pisząc ten tekst zaczęłam sobie zadawać pytanie: Czy to nie paradoks, że w pomimo tego, że tak dużo obecnie mówi się o ochronie środowiska, to nasza więź z naturą coraz bardziej się rozluźnia? Uświadomiłam sobie również przy tym coś ważnego: Pracując z najmłodszymi mam moc zatrzymania tego procesu. Zabawy outdorowe dają mi możliwość realizowania podstawy programowej przy wykorzystaniu prostych środków i nigdy się nie znudzą. Wiem, że to dobry kierunek!



Małgorzata Baran
Nauczycielka Przedszkola nr 43 w Lublinie





Czytaj dalej »

Listopadowe liściobranie

26 listopada 2020

Zarówno dzieci, jak i rodzice i nauczyciele zgodzą się, że wszystkie pory roku stanowią wspaniałą inspirację do zabaw, nie tylko plastycznych, ale również sensorycznych, badawczych czy konstrukcyjnych. Z całą pewnością tak jest, ale myślę iż niekwestionowaną królową pod tym względem jest jesień. 

To właśnie ona wraz ze swoją różnorodnością barw i darów wspaniale pobudza naszą wyobraźnię i dostarcza różnorodnych materiałów. Spacerując po lesie czy parku skąpanym w jesiennych kolorach, nawet dorosłym ciężko jest przejść obojętnie obok dorodnego kasztana czy kolorowego liścia. Dla dzieci takie spotkania są okazją do poszerzania doświadczeń przyrodniczych i swobodnej zabawy blisko natury. 


Dzisiaj chcemy Was zachęcić do wykorzystania ostatnich spadających liści. Pamiętajmy, że już samo ich zbieranie jest niezwykle cennym doświadczeniem dla naszych pociech: zetkną się z różnymi fakturami i doświadczą różnorodnych wrażeń zmysłowych. Późną jesienią spotkamy jeszcze liście na drzewach, wilgotne liście po drzewami oraz liście zupełnie suche. Nie zapominajmy, iż każde spotkanie z naturą stanowi wspaniałą okazję do rozmów na temat zmian zachodzących w przyrodzie, zależności i następstwa czasu. Kiedy Wasze kosze będą już wypełnione najróżniejszymi kształtami i kolorami, zapraszamy Was do świata, gdzie króluje pani Jesień!
FROTAŻ
Za pomocą techniki frotażu, można wyczarować przepiękne prace. Zachęcamy do eksperymentowania z różnymi przedmiotami, ale to właśnie liście najbardziej zachwycą naszych małych odkrywców. Pełne zachwytu oczy, kiedy na kartce pojawi się pierwszy liść, to gwarantowana satysfakcja dla rodziców i nauczycieli. Chcąc uzyskać najlepsze efekty, pamiętajmy aby ułożyć liść pod kartką, zwracając go ku górze unerwioną stroną. Wszystko czego jeszcze potrzebujemy to kredki woskowe, najlepiej bez papierowych obwódek.
KOLOROWE OKNA
Kto powiedział, że jesienią nasze okna nie mogą mienić się różnorodnymi barwami? Zachęcamy do wykorzystania naturalnych materiałów, dzięki którym w magiczny sposób możemy zatrzeć granicę pomiędzy naszym domem a światem natury i zaprosić panią Jesień w swoje progi. Przyklejanie liści na okno pokryte folią spożywczą, spowoduje że nasze maluchy poczują się jak mali dekoratorzy wnętrz i będą dumni ze swojego wkładu w piękny wygląd domu czy przedszkola.
JESIENNE GIRLANDY
Dekoracji ciąg dalszy? Czemu nie! Kiedy już Wasze okna zdradzają porę roku za oknem, czas na jesienne girlandy! Wykonanie girlandy z liści to nie tylko okazja do rozwijania kreatywności, ale też znakomita forma terapii ręki (nawlekanie liści) oraz sposobność do układania rytmów.

SEGEGOWANIE LIŚCI
Młodsze dzieci doskonale poradzą sobie z segregowaniem liści według koloru. Mogą to robić rączkami lub szczypcami - w zależności od tego jaką sprawność i jaki chwyt chcemy doskonalić.
ZABAWY SENSORYCZNE
Zabawy sensoryczne sprawdzają się w każdym wieku i zawsze wzbudzają wiele emocji u dzieci. Zebrane liście możemy ukryć w kaszy, grochu, piasku lub wrzucić do wody. Jeśli zasłonimy dzieciom oczy, będzie to dodatkowa atrakcja i wyzwanie dla zmysłu dotyku. Pamiętajcie, żeby zadbać również o wrażenia zmysłowe dla naszych stóp.

KONTURY
Po kredkach woskowych, postanowiliśmy poeksperymentować z pastelami. Pomalowaliśmy nimi brzegi naszych liści, po czym trzymając je na białej kartce, rozcieraliśmy pastele z liści na kartkę, dzięki czemu otrzymaliśmy przepiękne kontury, które dzieci samodzielnie wypełniały. 
OBRAZY Z LIŚCI
Mali artyści i amatorzy sztuki, powinni koniecznie spróbować tworzenia obrazów z liści. Możecie tworzyć swoje własne arcydzieła lub zainspirować się obrazami słynnych malarzy i spróbować przedstawić ich twórczość za pomocą liści.
MEMO
Na koniec to co uwielbiamy najbardziej, czyli MEMO! Tym razem na krążkach z drzewa, umieściliśmy naturalne okazy liści wraz z ich nazwami. Dodatkowym utrudnieniem była konieczność poruszania się tylko po krążkach (boso), w celu odwrócenia elementu. 


Liści na drzewach już coraz mniej... Mam nadzieję, że udało się Wam udekorować Wasze domy i przedszkola! Z niecierpliwością czekamy na pierwsze mrozy i śniegi… Panią Zimę też zaprosimy w nasze progi! :)

Dobrej zabawy!






Czytaj dalej »

#ZABAWY JĘZYKOWE Z ADĄ - PORZĄDEK NA ŁĄCE - INSPIRACJE NA DZIEŃ ZIEMI

21 kwietnia 2020

Dziś przychodzimy do Was z pomysłem na świętowanie Dnia Ziemi. Zorganizujcie w domu z dziećmi teatrzyk! O tym jak dzieci sprzątały zaśmieconą łąkę - przypomnicie sobie o segregacji odpadów :) Możecie zilustrować treść poniższego wiersza przy użyciu freblowskich darów, dowolnych klocków albo przedmiotów codziennego użytku, akcesoriów "Małego Świata" - wykorzystajcie guziki, spinacze, sznurki, koraliki itp. Wiersz w wiosennym klimacie przygotowała niezawodna Adriana Aleksiejew :) Zabawy językowe połączone z edukacją przyrodniczą i ekologiczną - to lubimy! 


„Porządek na łące”

Wyjrzało za chmur słoneczko.
Dookoła się rozejrzało
I za głowę się złapało.
Krzyknęło głośno:
- Co tu się stało ???
Gdzie się kwiatki pochowały?
Czyżby wyparowały?
Czy porwane, czy zerwane?
Pewnie krzywda im się dzieje...
Nagle patrzy i nie wierzy,
Tu papiery, szkło, butelki plastikowe,
To się wprost nie mieści w głowie.
Cała łąka w śmieciach tonie,
Czy to będzie łąki koniec?
Popłakało się słoneczko,
Bo smutno mu było,
Co ma teraz zrobić?
Samo nic nie wymyśliło.
Na gałązce nieopodal,
ptaszek sobie siedział,
Gdy zobaczył co się dzieje
Słonku podpowiedział:
- Nieopodal miłe dzieci mieszkają,
One chętnie Ci pomogą,
Dobre serca mają.
I słoneczko zadowolone mocno zaświeciło,
Złotymi promykami dzieci na łąkę poprosiło.
A one, gdy bałagan zobaczyły - szybko posprzątały,
Rozsypane śmieci do odpowiednich koszy posegregowały:
Żółty - plastik,
Niebieski - papier,
W zielonym - szkło umieściły,
I kolorowe kwiaty na łące odsłoniły.
Więc pamiętaj kolego miły ważne to zdanie:
„O czystość naszej Planety dbamy
I zawsze po sobie sprzątamy!”



Dobrej zabawy!



Kilka innych inspiracji od Karoliny Sobczyk i Magdaleny Wójcik-Dorosz

Karolina Sobczyk

Karolina Sobczyk

Karolina Sobczyk

Karolina Sobczyk

Magdalena Wójcik - Dorosz





Czytaj dalej »

ZABAWY W TERENIE, BADAWCZE, NA ŚWIEŻYM POWIETRZU. O TYM, JAK DZIECIAKI SZUKAŁY WIOSNY.

2 kwietnia 2020

Zabawy badawcze w ogrodzie przedszkolnym są wspaniałą przygodą dla wszystkich przedszkolaków. Dzieci z natury wiedzą co jest dla nich dobre. Przebywając na świeżym powietrzu doskonalą swoje umiejętności manualne, poznają otaczającą je przyrodę, uczą się z nią obcować. W ten naturalny sposób rozwijają swoją wyobraźnię. Zaspokajają ogromną potrzebę ruchu. Mało tego: dotleniają się, hartują i rozwijają fizycznie. 
Otwarta przestrzeń wpływa na odprężenie u dzieci, zmniejsza stres, korzystnie wpływa na rozwój inteligencji emocjonalnej. Tak wiele ostatnio mówi się o treningu umiejętności społecznych, a nie wszyscy zauważają, że spontaniczna zabawa dzieci na świeżym powietrzu najlepiej rozwija te umiejętności. Zatem spędzajmy z dziećmi jak najwięcej czasu na zewnątrz. Dzieciaki będą radosne i sprawniejsze.

Nadeszła wiosna. Wiele z nas od dawna zastanawia się jak uatrakcyjnić naszym milusińskim ten wyjątkowy czas. Zaproponuję dzisiaj zajęcia związane z poszukiwaniem wiosny. Zapewnią one dzieciakom mnóstwo niesamowitych wrażeń i wspomnień. 

Zaczniemy od narysowania dzieciom mapy skarbów:
-- Mapa musi zawierać wszystkie charakterystyczne elementy krajobrazu, w którym dzieci będą się poruszały. Istotne jest także zaznaczenie na mapie ukrytego skarbu i numerków poszczególnych zadań. 
-- Mapa może być wielkości kartki z bloku (dla dzieci ze starszej grupy kartka może być większych rozmiarów, ze względu na możliwości motoryczne dzieci). 
-- Zanim dojdziemy do skarbu, musimy po kolei odszukać, odszyfrować i wykonać ponumerowane zadania ukryte na mapie:
* Każdemu numerkowi po wykonanym zadaniu przyporządkowana jest litera. 
* Każde zadanie jest ukryte w kopercie. Pierwsze odczytuje pani; kolejne też, jeśli będzie taka potrzeba. 

Zabawa rozpoczyna się w sali. Dzieci siedzą w kole na dywanie. Pani wnosi do sali skrzynię (może być wykonana z kartonu, ozdobiona, z kłódką; można również wnieść skrzynię zanim zaczną przychodzić dzieci i postawić w widocznym miejscu, będzie elementem zaciekawienia), stawia przed sobą, siada wśród dzieci i rozpoczyna opowieść. 

Zobaczcie proszę co ja dzisiaj ze sobą przyniosłam. Jak myślicie co to jest? Tak, macie rację, to jest skrzynia. Znalazłam tę skrzynię na strychu/w piwnicy przedszkola. Była cała pokryta kurzem i pajęczynami kiedy ją zobaczyłam. Bardzo mnie zaciekawiła. Popatrzcie tylko, wygląda na bardzo starą. Powiedzcie proszę czy jest duża czy mała? Jestem niezmiernie ciekawa, co się w tej skrzyni znajduje. Jak myślicie co tam może być? Sprawdźcie proszę czy jest lekka czy ciężka? Czy łatwo ją otworzyć? Czy chcecie ją otworzyć? Co nam będzie potrzebne do otwarcia skrzyni? W takim razie uwaga. Otwieramy skrzynię. (prosimy dwoje dzieci o pomoc lub robimy to samodzielnie) A w skrzyni…cóż to… Jakaś stara mapa i list. Rozkładamy mapę. Popatrzcie co widać na tej mapie? …. (drzewa, ławkę, huśtawki, strzałki, znaczki, itp.) 

Odczytujemy list, w którym wyjaśnione są zasady zabawy, a potem omawiamy mapę. 

Przykładowe zadania do kopert

Zadanie numer 1                                                                               
Postaraj się samodzielnie ubrać przed wyjściem na świeże powietrze. Nie zapomnij założyć butów. Jeśli coś będzie sprawiało ci trudność poproś o pomoc kolegę lub koleżankę. Jeśli to nadal będzie problem, poproś o pomoc panią. Kiedy już wszyscy będą gotowi wyjdźcie przed budynek przedszkola. Tam popatrzcie na mapę i rozejrzyjcie się uważnie.  Ruszamy zgodnie ze wskazówkami mapy. (Weźcie ze sobą list, będzie Wam potrzebny. Na jego odwrocie znajduje się litera, zbierajcie wszystkie literki. Wyznaczamy dziecko, które będzie za to odpowiedzialne) „W”.

Zadanie numer 2                                                                               
Drogie dzieci, w kopercie z listem znajdują się ilustracje przedstawiające zwiastuny wiosny. Waszym zadaniem  jest je odnaleźć i zaznaczyć na kartkach -  które zwiastuny  wiosny zostały odnalezione, a które nie.  Kolejną literką jest  „I”.

Zadanie numer 3                                                                 
Kolejne zadanie dla Was polega na odmierzeniu 10 stóp, 10 kroków i 10 skoków oraz ustalenie, który z zaznaczonych dystansów jest najkrótszy, a który najdłuższy. Zaznaczamy początek i w tym samym miejscu rozpoczynamy odmierzanie za pomocą stóp, kroków, skoków.  W zależności od tego ile mamy czasu wyznaczamy osoby, lub próbują wszyscy. Zaznaczamy końce. Szacujemy, porównujemy. Mierzymy odległość za pomocą wybranych darów (które akurat niechcący Pani ma ze sobą) Koleją literką dla Was jest „O”  Idźcie dalej zgodnie ze wskazówkami mapy.    
                                                                                              
Zadanie numer 4                                                                   
Polega na odnalezieniu kolorów. Macie kartkę (którą odnalazły idąc z mapą) z różnokolorowymi plamami (wybrane przez n – la)  Wasze  zadanie polega na znalezieniu w terenie tych kolorów i narysowanie obok koloru - co takiego odnalazłyście lub jeśli to możliwe wklejenie tego co znalazłyście, np. trawa, żółty kwiatek itp. Waszą kolejną literką jest  „S” . Bądźcie uważne, trzymajcie się mapy.            
                                                                                                        
Zadanie numer 5                                                       
Poszukiwacze w tym zadaniu będą wrzucali kamyki do naczynia napełnionego wodą.  Pamiętajcie, aby nie pryskać i nie oblewać się. Trzeba uważnie obserwować, co dzieje się z wodą, kiedy wrzucamy do niej kamyczki. (Należy zaplanować, to w taki sposób, aby dzieci dostrzegły, że po wrzuceniu większej ilości kamyków poziom wody w naczyniu się podnosi.  Koniecznie weźcie ze sobą literkę „N”.
          
Zadanie numer 6                                                            
Gratulacje, brawo!  Odnaleźliście skarb.  Jesteście super drużyną. Ostatnią literkę jest „A”. Zajrzyjcie szybko do środka!  Skarbem jest „kosz piknikowy” (koc, i np. drugie śniadanie czy podwieczorek). Wspólnie przygotujcie piknik na świeżym powietrzu, po którym porozmawiacie z Panią o tym, co się dzisiaj wydarzyło i jaki wyraz utworzą zebrane literki. 

Udanej zabawy!


* Miejmy nadzieję, że szybko wrócimy do przedszkoli i szkół i takie zajęcia będziemy mogli dla dzieci organizować! Póki co zbierajmy inspiracje, pomysły i układajmy plan działania na czas, kiedy sytuacja wróci do normy. 



Czytaj dalej »

Wakacyjne zabawy podwórkowe - garść inspiracji

23 lipca 2019




Słońce za oknem pięknie świeci i zachęca nas do wyjścia na podwórko. Zabawy na świeżym powietrzu niosą ze sobą wiele korzyści. Stymulują rozwój dziecka i oddziałują na jego samopoczucie. Zaproponujmy przedszkolakom ciekawe formy spędzania czasu, które przyczynią się do pobudzenia twórczego myślenia, do wnioskowania czy łączenia przyczyny ze skutkiem. Dziś przeniesiemy się troszkę do czasów naszego dzieciństwa i przypomnimy sobie, ile radości dostarczały nam z pozoru proste zabawy podwórkowe, w których  wykorzystywaliśmy ogólnodostępne, nieskomplikowane przedmioty.

Poniżej opisane są przykładowe zabawy, których głównym celem jest  wywołanie uśmiechu na dziecięcej twarzy.
Malowanie wodą
Na ciepłe słoneczne dni to wspaniała zabawa. Pędzel, naczynie z wodą i nic więcej nie potrzeba, aby pobudzić kreatywność dzieci.
Malowanie kostkami lodu
Do wlanej w pojemniczek na lód wody dodajemy barwniki spożywcze, albo farbę. Wkładamy do zamrażarki i czekamy, aż woda zamarznie. Po wyjęciu mamy gotowe kostki lodu, którymi możemy malować.

Malowanie kolorową wodą
Narzucamy na płot materiał, w moim przypadku było to prześcieradło. Dzieci wyposażyłam w spryskiwacze z kolorową wodą (zabarwioną farbą). Zabawa wyśmienita i pełna kolorów.
Poszukiwanie skarbów
Na dworze w różnych miejscach (drzewa, krzaki, kamienie) schowaj jakiś przedmiot – coś słodkiego, błyszczącego, wyjątkowego. Posługując się poleceniami „Idź do przodu, stań, idź w stronę ławki, omiń ją, szukaj na dole....” podajemy wskazówki, które mają doprowadzić do ukrytego skarbu. Po odnalezieniu następuje zamiana ról. Zabawę możemy dowolnie modyfikować poprzez zmianę poleceń np. podanie odpowiedniej liczby kroków, jakie dziecko ma przejść, aby doszło do celu.
Celowanie
Ustawiamy na środku placu dużą piłkę (najlepiej do koszykówki). W pewnej odległości od niej rysujemy linię (możemy położyć skakankę, sznur), na której stają rzucające dzieci. Każde dziecko otrzymuje małą piłkę, którą stara się trafić w dużą. Jeśli dzieci z łatwością wykonują zadanie zwiększamy odległość.
Gra w klasy
Przy pomocy kredy rysujemy na chodniku planszę. Każde pole numerujemy od 1 do 10. Szukamy kamyczka i zaczynamy. Grę rozpoczyna osoba, która pierwsza rzuci kamyczkiem, w taki sposób, aby trafił na pole oznaczone „1”. Skacząc obunóż (lub na jednej nodze, kombinacji skoku może być wiele) gracz przemieszcza się po wszystkich polach do przodu i z powrotem. Musi pamiętać, aby w powrotnej drodze podnieść kamyk. Po zaliczonej pierwszej rundzie, należy kamyczkiem trafić w kolejne ponumerowane pola. 
               
Gra w gumę
Jest to moja ulubiona forma spędzania czasu na podwórku. Prosta, niewymagająca zabawa, przynosząca wiele radości. Sposobów przeskakiwania przez gumę jest wiele. Można przyjąć określone wcześniej zasady, albo stworzyć swoje. Ogólnie chodzi o skakanie przez gumę – umieszczoną najpierw na poziomie kostek, później łydek, kolan, ud, pasa, a ja pamiętam, że również był poziom pach i szyji. Moja ulubiona zabawa z wykorzystaniem gumy oparta była o rymowankę:
„Pięta, palec, masło, smalec
       Palec, pięta, gęś kopnięta”     

                         
Kapsle
Kapsle, kreda, start i psryk!!! 👌 Jedna ze wspaniałych zabaw mojego dzieciństwa. Wystrzałowa, wyzwalająca wiele emocji. Na kapsle od napoju przyklejamy kawałeczek plasteliny i doczepiamy do niej kolorowy guzik, znaczek itp tak, abyśmy wiedzieli, który jest naszym zawodnikiem. Na umówione hasło rozpoczynamy wyścig kapsli. Wygrywa ta osoba, której kapsel pierwszy przekroczy linię mety.      

Kółko i krzyżyk
Popularna gra, którą znamy wszyscy. Szybka i prosta. Kartka, długopis i można rozpocząć rozgrywki, Ale co zrobić, kiedy spędzamy czas na świeżym powietrzy i nie mamy pod ręką tych przedmiotów. Nic prostszego. Rozejrzyjcie się dokoła i wykorzystajcie dary natury.          
Wyścigi spadochronów
Do zabawy będzie potrzebna kolorowa nakrętka, sznurek i reklamówka foliowa. Z wymienionych wyżej elementów konstruujemy spadochrony. Przyczepiamy zakrętkę do sznurka, możemy obkleić taśmą, aby trzymała się solidnie. Drugi koniec sznurka łączymy z reklamówką w taki sposób, aby stworzyła nam spadochron. Wspinamy się na podwyższenie i ….3, 2, 1 start! Kto pierwszy na dole lub kto dłużej opada wygrywa.

Życzę Wam radosnej zabawy.

            
Czytaj dalej »

Zielnik, czyli prosty przepis na zabawę badawczą

8 lipca 2019

O tym jak ważny jest kontakt dzieci z naturą pisałam niedawno. Dziś kolejny pomysł na zabawy w plenerze - to wykonanie zielnika.

Wszystkie działania możemy rozłożyć na cały tydzień: segregowanie roślin, ich oglądanie i wklejanie do zielnika może być zadaniem w kąciku badawczym. Wówczas robimy to przez cztery dni. A piątego dnia wychodzimy z wykonanymi zielnikami na wyprawę terenową. Można również tworzenie zielnika zorganizować jako zajęcia w porannym kole – wszystko zależy od was!

Przepis na zielnik i dobrą zabawę:
1. Po drodze do przedszkola zerwij kilka różnych roślin z mijanej łąki (wymieszaj je ze sobą). 

2. Pokaż je dzieciom i poproś, aby delikatnie je obejrzały, a potem porozdzielały na "kupki", czyli posegregowały wg gatunku. Przy okazji dzieci badają rośliny: oglądają przez lupę, wąchają, itd. 


3. Przygotuj sztywne kartki A4 z dziurkami, taśmę klejącą i wstążkę. Posegregowane rośliny przyklejamy na kartki (taśmą klejącą) - na każdej stronie inna roślina.  Na końcu składamy kartki razem, dokładamy okładkę i przewlekamy tasiemkę. Dzieci mogą to robić w grupach.



4. Kolejnego dnia idźcie z zielnikami na pobliską łąkę (z której pochodziły rośliny). Zadaniem dzieci będzie odnalezienie roślin ze swojego zielnika... właśnie na łące! Jeśli odnajdą - stawiają w zielniku znak plus. Robią to w grupach, w których tworzyły zielnik. 




Naprawdę Wam polecam takie zabawy! Przyjemne z pożytecznym :) Korzystajmy z tego, co daje nam natura!



Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia