Pokazywanie postów oznaczonych etykietą współpraca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą współpraca. Pokaż wszystkie posty

Jak zafreblować rodzica? – czyli #akcjaintegracja

18 czerwca 2024


Podstawą procesu wychowawczo-edukacyjnego w pedagogice freblowskiej jest troska i szacunek do dziecka. Najważniejszą formą aktywności dzieci jest zabawa. Jest ona źródłem ich pierwszych doświadczeń. W sytuacjach dla nich naturalnych odkrywają i próbują zrozumieć otaczający ich świat. „Freblowskie przedszkola to miejsca w których dziecko w pełni rozwija swoją samodzielność, nie jest wyręczane przez nauczyciela, który stwarza warunki do bezpiecznego eksplorowania i poznawania otoczenia.” 


Freblowski nauczyciel jest towarzyszem dziecka w procesie edukacji, ale do współtowarzyszenia musi zaprosić również rodziców swoich wychowanków, aby wspólnie oddziaływać i odnieść edukacyjny sukces. 


Friedrich Froebel w głoszonych przez siebie poglądach traktuje dziecko i jego środowisko jako całość. „Wszystkie dzieci funkcjonują w rodzinach i innych grupach społecznych dlatego należy stwarzać odpowiednie warunki do rozwoju, na gruncie społecznym.” Pedagog w swoich założeniach kładzie bardzo duży nacisk na spójność oddziaływań i pozytywne relacje na linii dom rodzinny - przedszkole/szkoła. 

Analizując zadania zamieszczone w dokumentach z zakresu prawa oświatowego (Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej) natrafiamy również  na zapisy dotyczące współdziałania nauczycieli z rodzicami, włączania ich w proces edukacyjny, który ma wpływać na harmonijny rozwój dzieci. 


Kiedy rozpoczyna się kolejny etap edukacji, w głowie rodziców pojawiają się pytania, na które szukają odpowiedzi. Każdy pragnie, aby jego dziecko było zaopiekowane edukacyjnie, dlatego możemy zaobserwować u nich wzmożoną ciekawość, dociekliwość, niepewność.  

Natomiast my jako nauczyciele poszukujemy dydaktycznych rozwiązań, które zastosowane w praktyce przyczynią się do zwiększenia jakości naszej edukacji, ale nie zatracą istoty okresu dziecięcego, ciekawości, zaangażowania i chęci zabawy.  

O pozytywach płynących z pedagogiki freblowskiej wiemy doskonale, jak więc zaprosić rodziców do zafreblowanego świata? Jak przekonać ich do walorów i korzyści płynących z oddziaływań edukacyjnych opartych o freblowski nurt pedagogiczny? Jak sprawić, aby nam zaufali?

Nasuwa się jedna słuszna odpowiedź…. Zabawa, doświadczanie, manipulowanie i wnioskowanie.


Poniżej kilka sposobów na pierwsze freblowskie spotkanie:

1. Podczas spotkania organizacyjnego opowiedzmy rodzicom o freblowskiej filozofii. Przybliżmy założenia, poglądy na wychowanie i edukację dziecka. Opowiedzmy o swoich przemyśleniach i sposobie realizacji treści. 

2. Zaprośmy rodziców do działania, czyli Froebel w praktyce. 

• Warsztaty – czyli spotkanie dla rodziców, podczas którego opowiadamy o freblowskiej wizji edukacyjnej, ale również zapraszamy rodziców do działania w oparciu o freblowskie dary. Tu sprawdzają się freblowskie kolorowe piłeczki:
Czerwona piłeczka po kole wędruje jak się dziś czujesz dopytuje?
Fioletowa piłeczka po kole wędruje czego chciałabyś/ chciałbyś się dowiedzieć o Froeblu dopytuje?

Śmiało możemy zaprosić rodziców do zabaw, które będziemy ubarwiać o merytoryczny komentarz:
Przed Państwem leżą dary 7, 8, 9, 10 używając ich spróbujcie namalować portret Waszych dzieci.
            
• Zebrania z rodzicami - elementy freblowskich darów możemy śmiało wpleść w zebrania z rodzicami:
→ Żółta piłeczka po kole wędruje czego oczekujesz od przedszkola dopytuje?

→ Słoik indywidualności - każdy rodzic wybiera sobie jeden element z freblowskiej mozaiki. Na środku koła w którym siedzą rodzice, stoi przezroczysty słoik. Po kolei rodzice wrzucają swój dar do słoika i mówią przy tym imię swojego dziecka i jego cechę. Warto po ostatniej osobie podsuwać zabawę zwracając uwagę na różnorodność jaka kryje się w słoiku. 
 

→ Skojarzenia – rodzic wybiera dowolny freblowski dar, kierując się skojarzeniem ze swoim dzieckiem. Uzasadni swój wybór, np. wybrałem piłeczkę, bo kojarzy mi się z lubiącą skakać na trampolinie Lenką.  

→ Przedszkole – każdy rodzic wybiera trzy dowolne dary. Tworzymy wspólny rysunek, np. przedszkole marzeń poprzez dokładanie elementów i nazywanie swoich działań. Możemy posłużyć się przezroczystym słoikiem do którego rodzice mogą wrzucać za „dary” – czyli swoje marzenia, prośby, oczekiwania związane z różnorodnymi tematami poruszanymi w przedszkolu. 

• Zajęcia otwarte – zajęcia edukacyjne, podczas których rodzic wciela się w rolę obserwatora i ma możliwość obserwować dziecko w działaniu. 
 

• Zajęcia twórcze – zajęcia podczas których współdziałamy, tworzymy. Spotkanie podczas którego rodzic jest aktywnym uczestnikiem i „bawi się” wspólnie ze swoim dzieckiem, towarzyszy mu w procesie dydaktycznym zacieśniając rodzinne więzi. 
 

Pamiętajmy, że na rozwój dziecka należy spojrzeć całościowo, rozważając wszystkie jego aspekty w kontekście środowiska bliższego (wewnętrznego) i dalszego (zewnętrznego). Relacja z domem rodzinnym powinna być spójna i zrozumiała, bo tylko wtedy daje nam nadzieję na skuteczność oddziaływań edukacyjno-wychowawczych. 

W artykule wykorzystano zdjęcia wykonywane podczas spotkań z rodzicami organizowanymi w Przedszkolu Publicznym nr 54 w Szczecinie. 





Czytaj dalej »

Dary i zabawa w podchody, czyli zabawy terenowe

15 czerwca 2023

 Dary i zabawa w podchody? Dlaczego nie?

 „Zabawa to jedna z tych form działalności człowieka, występująca we wszystkich okresach jego życia, w której - angażując się z całą pasją - pragnie znaleźć okazję do rekreacji i wypoczynku, odprężenia psychicznego i fizycznego, przyjemności i rozrywki, radości, ciepła i uśmiechu oraz zapomnienia o codziennych troskach i kłopotach”  R.Trześniowski. 

W czasach kiedy dzieci mają zapewnione dużo więcej atrakcji niż moje pokolenie, bardzo trudne jest zorganizowanie dzieciom czasu w sposób dla nich atrakcyjny. Dzięki łatwemu dostępowi do parków rozrywki, gier komputerowych, placów zabaw, trampolin, zabaw z animatorami, itp... na rodziców i nauczycieli czeka nie lada wyzwanie. Pewnie nie jeden rodzic usłyszał od swojego dziecka: „Mamo/Tato nudzi mi się.” 

Stanęłam przed dylematem: Co zrobić, jak sprawić, aby moi uczniowie mieli zapewnioną rozrywkę i  miłe wspomnienia związane ze szkołą? Zadałam sobie pytanie co ukrywa się pod pojęciem: atrakcyjnie? Doszłam do wniosku, iż w moim odczuciu (jako nauczyciela) słowo to oznacza uśmiech na twarzach dzieci, zainteresowanie zajęciem, a przy tym (bo jednak jestem nauczycielem) wplecenie aspektu dydaktycznego i wychowawczego. 

Moim finalnym pomysłem było zorganizowanie „Nocowania” w szkole. Radości nie było końca kiedy podzieliłam się tym pomysłem z uczniami. Oczywiście w pierwszej kolejności zapytałam rodziców czy wrażają na to zgodę, a że padły nawet propozycje weekendowego nocowania, wiedziałam, że mam zielone światło! 

Zorganizowałam „Nocowanie” pod koniec maja. Wspólnie z dziećmi zaplanowaliśmy dyskotekę, nocne oglądanie bajek oraz ustaliliśmy co będzie na kolację. Poza atrakcjami zaplanowanymi razem z uczniami, chciałam wpleść aspekt, o którym pisałam wyżej: dydaktyczno-wychowawczy, a zarazem zabawowy. 

W realizacji tego pomysłu bardzo pomogły mi freblowskie dary. Postanowiłam zorganizować zabawę, która miała w sobie elementy zabawy w „podchody”, jak i elementy  popularnej zabawy „escape room”. Szkoła Podstawowa  im. Leonida Teligi w Myśliborzu jest bardzo duża jeśli chodzi o powierzchnię. Mamy jasno wyznaczone części: jedna to oddziały 1-3, a druga to 4-8. Dlatego też, zabawa na teranie szkoły zwierająca możliwość przebywania w miejscach znajdujących się na obszarze starszych klas, spotkała się z dużym entuzjazmem moich uczniów.

Moja propozycja zabawy miała na celu rozwijanie u dzieci logicznego myślenia poprzez rozwiązywanie zagadek ułożonych z darów oraz umiejętności współpracy w grupie. Poniższy opis i zdjęcia przedstawia cały jej przebieg.


Jak już wspomniałam wyżej zamiast słownych zagadek, dotyczących charakterystycznych miejsc w szkole, ułożyłam obrazki z Darów, które te miejsca przedstawiały. Były to między innymi: biblioteka, sala informatyczna, salka zabaw, korytarz ze stołami do ping-ponga. Następnie zrobiłam zdjęcia temu co ułożyłam i wydrukowałam je z oznaczeniami na odwrocie od 1 do 3.  

W dniu „Nocowania” podzieliłam dzieci drogą losowania na trzy. 

Wyjaśniłam, na czym polega zadanie i co jest efektem finalnym - czerwona kartka, której znaczenie wyjaśnię na końcu wszystkim grupom. 

Zaznaczyłam również, aby pracować w tajemnicy i nie ułatwiać, a nawet można wprowadzić przeciwną grupę w błąd. Każda grupa miała odwiedzić te same miejsca, ale w innej kolejności. Rozszyfrowanie jednej zagadki prowadziło do miejsca, w którym jest ukryta kolejna.

Po wypowiedzeniu magicznego słowa START wszystkie trzy grupy wystartowały z klasy, która była miejscem początkowym.  

Przykład jak poruszała się jedna z grup:

1. START – klasa, gdzie była wskazówka (zdjęcie pomieszczenia ułożonego z Darów) do korytarza z ping- pongiem.

2. Korytarz z ping-pongiem - wskazówka prowadziła do salki zabaw.

3. Salka zabaw - wskazówka prowadziła do Biblioteki.

4. Biblioteka - wskazówka prowadziła do Sali Informatycznej.

5. Sala Informatyczna- wskazówka prowadziła z powrotem do korytarza z ping- pongiem, gdzie czekała czerwona kartka.

Dwie pozostałe grupy robiły to samo tylko w zmienionej kolejności.


Dzieci miały dużo myślenia, zabawy, ruchu, a przede wszystkim uśmiechu na twarzach. A czerwona kartka? Wbrew zasadom piłki nożnej oznaczała coś pozytywnego :) Grupa, która pierwsza do niej dotarła, miała pierwszeństwo w wyborze tytułu bajki na wieczorny seans!





Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia