Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samodzielność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samodzielność. Pokaż wszystkie posty

Daj spokój, to tylko przedpokój… - zabawy „na wejście”

22 listopada 2024

Wracamy do domu – szybko, szybko, otwieramy drzwi, pomagamy dzieciom się rozebrać, powiesić ubrania, zdjąć buty i już mkniemy dalej… A ja proponuję: zatrzymajmy się. I to już przed drzwiami. Najpierw potupmy porządnie na wycieraczce – żeby buty wyczyścić, a przy okazji postymulować czucie głębokie naszych pociech. Poskakać na wycieraczce też można!
I już sięgasz po klucze, żeby otworzyć drzwi…? Stop! Klucze dajmy dziecku, niech wespnie się na palce, niech poćwiczy napięcie mięśniowe i koordynację oko-ręka celując do dziurki. Nagimnastykuje się przy tym nieco, ale to będzie mobilizujące, a nie męczące. To dopiero będzie osiągnięcie! Jeśli celowanie i przekręcanie klucza jest jeszcze za trudne, to chociaż pociągnięcie za klamkę i pchnięcie drzwi niech należy do niego. Niech włoży w to trochę siły, poczuje siebie w przestrzeni, poczuje, czy trzeba pchnąć mocniej, czy lekko, niech wyważy ruch.

No dobrze – potupane, otworzone i co dalej? Absolutnie nie rozbieranie dziecka. Niech to ono – na ile może – rozbierze nas! Jest sezon jesienno-zimowy, więc jest zabawa – czapki, szaliki, rękawiczki, rzepy i zamki w kurtkach… No i jeszcze trzeba powyciągać ręce do góry, żeby sięgnąć szyi i głowy mamy, taty, czy starszego rodzeństwa (lub schylić się do młodszego). Oczywiście – wedle uznania – później, lub najpierw nasza pociecha uwalnia z odzieży wierzchniej siebie. Możemy nadać temu formę gry na punkty i np. za każdą zdjętą część odzieży (sobie, rodzicowi, rodzeństwu) dziecko otrzymuje punkt. Po każdym dniu zliczamy punkty, a następnie po całym tygodniu. Jeśli np. tygodniowa ilość punktów będzie większa niż 50, będzie nagroda np. wspólne wyjście, czy przygotowanie domowej pizzy, ciasta itp.
Ubrania zdjęte i już? Absolutnie – składanie, wieszanie to ćwiczenia całego ciała, planowanie ruchów i pamięć ruchowa (hmmm… wczoraj to składałam/em… jak to się robiło?). Oj, a jak przez przypadek wymieszały się nam komplety czapek i szalików? Żaden problem – tym lepiej! Nasz mały zuch z radością pobawi się w detektywa i połączy odpowiednio pary – takie przedpokojowe ćwiczenia spostrzegawczości.

I tym sposobem szybka chwila powrotu zamieni się w świetną zabawę i wspólny czas z korzyścią dla wszystkich.

Zaczęłam od powrotów, bo wtedy na pewno mniej się spieszymy, ale jeśli to możliwe, podobnie organizujmy wyjścia. Niech dziecko również pomoże nam w ubieraniu się – włoży nam szalik, czapkę, zapnie kurtkę, założy rękawiczki (oczywiście wszelkie niedociągnięcia i fryzury pod czapką poprawimy niepostrzeżenie, żeby wszystko było, jak trzeba 😊), a następnie niech ubierze się samo. Rzecz jasna na tyle, na ile potrafi. Ale uwierzcie, że potrafi więcej, niż Wam się wydaje.

Ściąganie ubrań z wieszaków, czy ich wieszanie to niezła dawka gimnastyki – rozciągania, siłowania się, stymulowania motoryki dużej, jak i małej – sprawności rąk i palców.
Po tak zorganizowanych powrotach (i wyjściach w miarę możliwości) w sezonie jesienno-zimowym, na wiosnę zarówno ogólna sprawność dziecka, jak i jego rysunki, kolorowanki, szlaczki, a przede wszystkim – pewność siebie, będą na zaskakująco wysokim poziomie.


To jak? Zaczynamy akcję „Rozwojowe przewroty – wspólne powroty”?

Powodzenia!

Czytaj dalej »

Niezbędne domowe ćwiczenia rozwojowe!

12 stycznia 2024

Place zabaw pustoszeją, górki idealne do zjeżdżania sankami – również, trzepaków już prawie nie ma, a architektura krajobrazu na nowych osiedlach sprowadza się często do zasadzenia wątłych drzewek, na które nie ma opcji, by dziecko mogło się wspiąć. 

A szkoda. Deficyt ruchu i deficyt natury sprawiają, że zamiast placów zabaw – to gabinety terapeutyczne stają się pełne dzieci. Prześcigamy się (i nauczyciele, i rodzice) w zakupywaniu coraz to nowych pomocy, zabawek tzw. edukacyjnych… 

Ostatnio rozmawiałam z pewną mamą pięciolatka, który nie radzi sobie z czynnościami samoobsługowymi (skarpety, kurtka – zapomnij), boi się skoczyć z krzesełka (kiedy inni z dziką rozkoszą gramolą się na stół, bo wyżej), nożyczki, pędzel – abstrakcja… Mama widzi tę nieporadność, ale mówi, że dom zapełnia się coraz to nowymi stempelkami, naklejkami, pachnącymi masami plastycznymi, kolorowymi karteczkami i tasiemkami do wycinania i nic! No i właśnie zarówno z troski o dziecko, jak i o budżet wróćmy do źródeł, do naszych domowych zasobów, do naturalnych okazji stymulujących rozwój motoryki naszych szkrabów. Co zaproponujemy Rodzicom?

KUCHNIA – odkręcanie i zakręcanie butelek, pojemników, pudełek; wsypywanie ryżu/kaszy do miski/garnka; wsypywanie soli/pieprzu/cukru do solniczki/pieprzniczki/cukiernicy; obieranie i krojenie miękkich warzyw i owoców; wyciąganie z szafek potrzebnych produktów (tak – niech dziecko pod kontrolą dorosłego wejdzie na krzesło, otworzy szafkę, wyjmie, co trzeba i zejdzie); przy okazji zmywania naczyń dziecko może pomagać w wycieraniu – to zajęcie będzie bardzo rozwijało sprawność ręki;

ŁAZIENKA – wkładanie prania do pralki (i upychanie – niech się zmieści jeszcze więcej); wyciąganie i wieszanie prania na sznurku – przypinanie klamerkami; składanie prania, przewracanie ubrań na dobrą stronę; zmydlanie mydła w kostce (oczywiście mydło należy pokroić na mniejsze kosteczki i zabawa trwa, aż do momentu, gdy mydło całkowicie „zniknie” 😊); wlewanie płynu do płukania, czy do prania do pojemnika z miarką – to poćwiczy i ręce i koncentrację uwagi – żeby nie przelać (to taki element dziecięcej matematyki);

SALON/POKÓJ DZIECKA – zawsze się przyda jakieś przemeblowanie, zatem – niech dziecko poprzesuwa, poprzestawia jakieś cięższe przedmioty – krzesła, pudełka, poprzenosi książki – tak, żeby czuło ich ciężar; domowe tory przeszkód to też super sprawa – wejście na łóżko, z łóżka na krzesło, potem skok i czołganie się pod stołem, następnie turlanie się z poduszką trzymaną oburącz nad głową – to tylko przykład, ogranicza nas tylko wyobraźnia (no i przestrzeń i umeblowanie 😊); bardzo ważne są też szerokie ruchy rąk, zatem rozkładanie obrusa na stole będzie idealną czynnością – dla urozmaicenia możemy dać kilka obrusów – niech dziecko je rozłoży i oceni, który wygląda najlepiej;

SYPIALNIA (LUB POKÓJ DZIECKA/PRZEDPOKÓJ) – tutaj mamy pole do manewru w zakresie samoobsługi – ubieranie się – dla zachęty i motywacji możemy zrobić tygodniową tabelkę i mierzyć stoperem czas, jaki zajmuje dziecku ubranie się – wtedy ono samo śledzi swoje postępy (a za przyspieszenie tempa jakaś mała nagroda – np. wspólne wyjście gdzieś). Oczywiście stawiamy też na jakość – chodzi o to, by było dokładnie; kolejną zbawienną dla rozwoju dziecka zabawą będzie przygoda z poszewkami na poduszki – nasze przedszkolaki (nie mówiąc już o starszych dzieciach) dadzą sobie z tym radę – troszkę się posiłują, żeby poduszka weszła do poszewki, troszkę pogimnastykują palce – żeby zapiąć zamek lub guziki – i gotowe! Podobnie jak z obrusami – dajmy dziecku wybór, na jakiej poszeweczce chce spać w tym tygodniu 😉

ZAKUPY – nie pozbawiajmy dziecka możliwości udziału w tej pełnej wrażeń eskapadzie 😊 ściąganie produktów z półek, nawet tych wyższych – niech wspina się na palce, niech się wyciągnie, i nawet tych cięższych produktów – niech poczuje masę!; dział z warzywami i owocami – ćwiczenia doskonałe – urywanie woreczków, otwieranie ich i wkładanie owoców/warzyw – ruchy precyzyjne będą perfekcyjne!; pakowanie zakupów do siatki i oczywiście – na miarę możliwości dziecka – niesienie tych siatek – tutaj całe ciało ćwiczy; wyciąganie drobnych monet z portfela – udajcie, że nie możecie, albo karty płatniczej z przegródki portfela – to naprawdę niełatwe dla tych małych rączek, a bardzo potrzebne; przy kasie samoobsługowej niech dziecko wykłada produkty z koszyka, jeśli może – niech szuka kodu kreskowego i skanuje – to dodatkowo ćwiczenia spostrzegawczości; po rozpakowaniu zakupów w domu doskonałą rozrywką będzie zgniatanie i wyrzucanie niepotrzebnych opakowań do kosza – przy okazji popracujemy nad napięciem mięśniowym 😊


Kochani, powyższe propozycje to tylko ułamek tego, co możemy zaoferować dzieciom korzystając z codziennych sytuacji i domowych zasobów. Niech to będą dla naszych przedszkolaków, czy młodszych uczniów wyjątkowe zadania, misje, które będą kończyły się coraz większymi sukcesami rozwojowymi. 

Wracając do początku artykułu – stemple stemplami, naklejki i wycinanki też super, ale jako ewentualny dodatek, praca dla chętnych, a powyższe propozycje – obowiązkowo! Przedstawiając dziecku takie zajęcia jako wyróżnienie, docenienie, wyraz naszego zaufania do niego, wspominając przy okazji, że bez niego absolutnie nie damy rady i nie zdążymy i jego pomoc jest tu nieodzowna, wyświadczamy przysługę i sobie i jemu 😊


I jeszcze na koniec, na zachętę… Wiecie, po co to wszystko powyżej? Bez opanowania takich umiejętności, nasze pociechy nie będą potrafiły w sposób naturalny i prawidłowy trzymać kredek, ołówków, a co za tym idzie – będą miały problem z grafomotoryką, czyli szlaczkami, literami itp. Dodam też, że im dziecko bardziej samodzielne, tym bardziej pewne siebie, a im pewniejsze siebie, tym wyższa jego pozycja w grupie, także jest związek między wkładaniem skarpetek, a rozwojem społecznym! Tak, tak kochani… Chcemy, żeby dzieci kolorowały, rysowały, pisały, czytały, zdobywały sukcesy? To do dzieła 😊 Przekazujcie te pomysły nauczycielom, rodzicom, ślijcie je w eter i udostępniajcie, bo okazuje się, że każdy może zorganizować domowy ośrodek rozwojowo – zabawowy! 😊






Czytaj dalej »

Samodzielność, czyli jedno z podstawowych założeń Froebla

21 lutego 2019

Jakie jest jedno z najważniejszych zadań przedszkola?  Myślę, że wiele z was zgodzi się, że jest nim rozwijanie samodzielności u dzieci. Podstawa programowa wychowania przedszkolnego wskazuje głównie na kształtowanie umiejętności samoobsługowych i higienicznych, ale według mnie bardzo ważne jest też wdrażanie dzieci do samodzielnego radzenia sobie w sytuacjach życiowych i przewidywania skutków swoich zachowań. 

Dość często można usłyszeć od przedszkolaków: „Proszę Pani, w co mam się bawić?”, „Ja nie umiem tego zrobić…”, „Ciociu pomóż!”. Dzieci wątpią w swoje możliwości, nie chcą pokonywać nawet najmniejszych przeszkód, zbyt łatwo odpuszczają. Często nie chce im się wymyślać zabaw, czekają na gotowe rozwiązania. I nie chodzi tu wcale o dzieci najmłodsze, ale także o straszaki. Dlaczego tak jest? Dzieci są mało samodzielne.


Niestety żyjemy w takich czasach, gdzie ciągle się spieszymy i brakuje nam cierpliwości. A to nie sprzyja rozwojowi samodzielności u przedszkolaków. Dlaczego? Dzieci często nie mają możliwości wykonywania różnych czynności samoobsługowych i uczenia się ich metodą prób i błędów, bo rodzice po prostu nie mają czasu i cierpliwości czekać na dziecko. Chyba każdy z nas widział w przedszkolnej szatni taki obrazek: dziecko stoi nieruchomo, a rodzic je ubiera lub rozbiera od stóp do głów. Często dzieci nie mają też możliwości pomagać w kuchni lub przy sprzątaniu, bo słyszą: „Zostaw, ubrudzisz się! Uważaj, bo zepsujesz”. 

Trzeba spojrzeć na tę kwestię również z innej strony. Niejednokrotnie dziecko jest oczkiem w głowie rodziców, którzy chcą mu przychylić nieba. Spełniają jego zachcianki, wyręczają je we wszystkim, nie chcą by napotykało jakiekolwiek przeszkody czy trudności. Dziecko nie ma wówczas możliwości być samodzielne i aktywne. Często dopiero w przedszkolu wymaga się od dziecka, aby radziło sobie samo w różnych sytuacjach (nie tylko samoobsługowych): podczas wymyślania swobodnej zabawy, podczas „kłótni” z rówieśnikiem, podczas wykonywania różnych zadań na zajęciach dydaktycznych.   

Jak możemy pomóc przedszkolakom? Zaprośmy je do freblowskiego świata! 

Rozwijanie u dzieci zabawowej i zajęciowej samodzielności i aktywności – to jedno z podstawowych założeń koncepcji Froebla. 

Dzieci mają niepowtarzalną szansę uczyć się wielu różnych czynności związanych z samoobsługą i samodzielnością. Po co? Mały człowiek powinien zdobywać w dzieciństwie jak najwięcej nowych doświadczeń. Ważna jest przy tym samodzielność w działaniu i dochodzeniu do wiedzy. Stroną aktywną są dzieci – poprzez swoje działania zdobywają nowe informacje, eksperymentują, badają, tworzą.


Jak wspierać dzieci w samodzielności na codziennych zajęciach? 

Jednym z doskonałych sposobów na kształtowanie samodzielności jest odpowiednia organizacja zajęć i przestrzeni w sali przedszkolnej. Mowa tu o nauce przez zabawę w czterech kącikach aktywności: darów, twórczym, gospodarczym i badawczym. Praca dzieci w kącikach jest świetną okazją do kształtowania umiejętności samodzielnego działania w sytuacjach trudnych, problemowych. W jaki sposób? 
-- Dzieci pracując w małej grupie i wykonując zadanie według wcześniej podanej instrukcji muszą radzić sobie same z pokonywaniem pojawiających się trudności. Nie zawsze mogą poprosić o pomoc nauczyciela, gdyż ten wspiera w tym czasie dzieci w innym kąciku. Taka sytuacja „wymusza” na dziecku konieczność podjęcia własnych prób rozwiązania problemu. 
-- Praca w kącikach wymaga też od dzieci umiejętności zaplanowania swoich działań oraz przewidywania ich skutków. Po otrzymaniu instrukcji do zadania dzieci muszą samodzielnie przygotować wszystkie niezbędne materiały i pomoce do wykonania tego zadania. 

Początki są dość trudne, ale z czasem dzieci przyzwyczajają się, że nauczyciel nie może być w czterech kącikach jednocześnie, nie rozdwoi się. Zajęcia w kącikach są dla dzieci bardzo atrakcyjne, zawsze ich oczekują i są ciekawe jakie będą zadania. Wiedzą, że to jest ich czas, czas na samodzielne i aktywne poznawanie świata. 

Zabawy we wszystkich kącikach są doskonałą okazją do samodzielnej aktywności, lecz to właśnie w kąciku gospodarczym dzieci podejmują różne działania, których na co dzień rzadko doświadczają. To tutaj mogą wyrabiać ciasto, kroić owoce na kompot, smarować wafle dżemem, ale też podlewać kwiaty, dbać o grządki w ogródku, zamiatać, wycierać stoliki. Te wszystkie działania podejmują codziennie, a nie tylko w wyjątkowych sytuacjach. Nie zawsze mogą tych działań spróbować w domu z rodzicami, niezbyt często bawią się tak w przedszkolu. A w naszym kąciku gospodarczym zawsze coś się dzieje! 


Propozycje zabaw w kącikach rozwijające samodzielność dzieci

Kącik gospodarczy
-- „Poczęstunek” – przygotowanie przekąski dla kolegów i koleżanek. Dzieci przygotowują stanowisko pracy (rozkładają ceratkę, zakładają fartuszki, przygotowują przybory i produkty), a następnie kroją okrągłe tortowe wafle na cztery części i smarują je dżemem truskawkowym. Po skończonej pracy sprzątają stolik i częstują kolegów i koleżanki przygotowaną przekąską. 
-- „Nasze przetwory” – przygotowywanie przetworów z owoców wg obrazkowego przepisu, na którym widnieją etapy: mycie rąk, założenie fartuszków, rozłożenie ceraty, przygotowanie deseczek do krojenia i nożyków, umycie owoców, krojenie owoców na małe kawałki, wkładanie pokrojonych owoców do słoików, sypanie określonej ilości cukru, zalewanie wrzątkiem (to oczywiście robi nauczyciel), sprzątanie stołu. Dzieci omawiają poszczególne czynności z przepisu, przygotowują potrzebne przedmioty, przystępują do pracy, a na końcu sprzątają po sobie (nauczyciel pomaga jedynie przy zalewaniu gorącą wodą przygotowanych słoików).

Kącik Darów
-- Zabawy z Darem 1.2 pozwalają na kształtowanie umiejętności sznurowania butów – przewlekając kolorowe sznurówki przez otwory w deseczce i wiążąc je na różne sposoby dzieci mogą doskonalić tą trudną czynność. Przy okazji mogą tworzyć ciekawe obrazki i kompozycje.
-- „Zbuduj zamek, który ma…” – zabawa matematyczna z Darami. Dziecko losuje karteczkę z działaniem matematycznym i oblicza wynik – jest to liczba określonych elementów zamku, np. wieże, bramy, trony. Dziecko samodzielnie konstruuje z klocków zamek, który ma np. trzy wieże lub cztery bramy (wg wyniku z karteczki).

Kącik twórczy
-- „Zimowy obrazek” – samodzielne działania twórcze dzieci. Nauczyciel przygotowuje różne materiały do kącika plastycznego, które dzieci mogą wykorzystać do stworzenia zimowego pejzażu, np. wata, płatki kosmetyczne, patyczki higieniczne, biała farba/pasta do zębów, dziurkacze-śnieżynki. Dzieci tworzą pracę wg własnego pomysłu, z wykorzystaniem samodzielnie wybranych materiałów. 
-- „Latawiec” – wykonywanie latawca wg obrazkowej instrukcji: wycinanie, kolorowanie kredkami i ozdabianie kolorowym papierem szablonu latawca, wykonanie i umocowanie ogona z bibuły, zamocowanie patyczków za pomocą taśmy klejącej, przywiązanie sznurka. Dzieci omawiają poszczególne etapy wykonania pracy, przygotowują potrzebne materiały do pracy, a po wykonaniu latawca sprzątają stolik. 

Kącik badawczy
-- „Ile tu wody?” – zabawy badawcze z wodą. Dzieci przelewają zabarwioną wodę do pojemników z miarką o różnej objętości – przeliczają ile mniejszych pojemników muszą wlać do większego, szacują pojemność pojemników, formułują wnioski ze swoich działań, np. w pojemniku 500ml zmieści się 5 pojemników 100ml. 
-- „Jaki jest lód?” – dzieci badają właściwości lodu, oglądają go pod lupą, samodzielnie podają pomysły i sprawdzają co przyspiesza jego rozpuszczanie, formułują wnioski.
-- „Podróże z Krakowa” – zabawy z mapą. Dzieci mierzą odległości z Krakowa do różnych miast przy użyciu najkrótszego patyczka z Daru 8. Zapisują swoje pomiary na przygotowanej karcie (z nazwami lub herbami miast), a następnie określają do jakiego miasta jest z Krakowa najbliżej/najdalej.


Prawie każda zabawa lub ćwiczenie wykonywane w kącikach jest okazją do ćwiczenia samodzielności. Nauczyciel wyjaśnia i podaje instrukcje do każdego zadania, a dzieci samodzielnie, bez jego pomocy wykonują te zadania. Poszukują własnych sposobów na rozwiązanie pojawiających się problemów. Większość zajęć realizowanych na co dzień w przedszkolach jest okazją do kształtowania samodzielności dzieci – trzeba je tylko w odpowiedni sposób wyjaśnić, a resztę pozostawić już tylko dzieciom. Pokazywać, ale nie wyręczać. 


„Dzieci i zegarki nie mogą być stale nakręcane. Trzeba im też dać czas na chodzenie” 

Niech słowa F. Froebla codziennie przypominają nam o tym, co dla dzieci najważniejsze: czas. Pozwólmy dzieciom się po prostu bawić, dawajmy im czas na bycie samodzielnym, na popełnianie błędów, na odkrywanie świata.  Stwórzmy im do tego odpowiednie warunki – zaproponujmy ciekawe zajęcia, pokażmy wartościowe zabawki. Dajmy dzieciom czas na nudę i pozwólmy im być samodzielnymi!



Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia