PODRÓŻ DO KRAINY LICZB, CZYLI #ZABAWYZMATEMATYKĄ -- CYFRA 2

29 października 2020

Zapraszam do zapoznania się z drugim scenariuszem w ramach Podróży do Krainy Liczb. Tym razem poznamy Górala Dwójkę i jego owieczki. 

Więcej o Podróży po Krainie Liczb i #zabawachzmatematyką przeczytacie TUTAJ.

Co jest potrzebne?

  • plansza do opowieści, Góral Dwójka i owieczki;
  • mapa do opowieści oraz do zawieszenia cyfr (jako dekoracja stała w sali - tablica korkowa lub drzwi);
  • oznaczenia czterech kącików;
  • w kącikach:
    • kącik gospodarczy: pokrojony w kosteczkę oscypek i chleb, tacki do robienia mini kanapeczek z dwóch składników, serwetki w liczbie dzieci do degustacji kanapeczek;
    • kącik badawczy: pojemniki z drobnymi przedmiotami w liczbie 1 lub 2; dwie obręcze do segregacji przedmiotów;
    • kącik twórczy: pół dużego brystolu i szablon rękawic do wyklejania watą;
    • kącik darów: wybrane klocki do wybudowania dwóch zagród dla owieczek lub klocki z daru nr 3 (wzór nr 31 - łatwiejszy) i dar 4 do wybudowania drugiej zagrody (wzór nr 54 – trudniejszy).


Przebieg: 

1. Teatrzyk z wykorzystaniem drewnianych podkładów i darów.


Zapraszam Was na kolejne spotkanie w Krainie Liczb. Popatrzcie na naszą mapę, która pomaga nam w podróży przez tajemnicze królestwa liczb (przypomnienie mapy). Przypominam Wam, że przez cały rok będziemy podróżować przez 10 krain. Każde odwiedzone przez nas królestwo oznaczymy na mapie. Za Królestwem Króla Jedynki są dwójkowe góry, gdzie mieszka Góral Dwójka i właśnie dziś to on zaprasza Was do swojej dwójkowej krainy. Zobaczcie jak wygląda cyfra 2 (wodzenie palcem po wyklejonym śladzie).

Żeby nie było nam nudno podróżować nauczymy się wierszyka:

Świat liczb dzisiaj na nas czeka, (dzieci stoją w kole)
podaj rękę bo już czas. (podają sobie ręce)
Krok po kroku, na wesoło, (poruszają się po kole)
chodź do Dwójki, z nami licz. (dzieci siadają w kole)

W krainie Górala Dwójki wszystko jest w liczbie 2. Góral mieszka za dwoma górami, na niebie płyną dwie chmurki. W krainie Górala Dwójki są dwie rzeki, a w każdej mieszkają po dwie ryby. Góral Dwójka ma dwie owieczki, które nazywają się Pucia i Bucia. 

O! Właśnie do nas idzie, żeby nas powitać... (zza drzwi N wnosi górala i owce). Zobaczcie, jak wygląda... Po czym poznacie, że Dwójka to góral? (kapelusz). Przyjrzyjcie się dobrze, jak wygląda. Czekajcie... Coś chyba chce powiedzieć... (N wchodzi w rolę Górala):

No na początku witojcie, hej! 
Witojcie w mojej krainie, w której w wszystko jest w liczbie 2. Pokażcie na palcach, ile to dwa... (Dzieci pokazują). Super! To moje owieczki Pucia i Bucia. Owieczki są dziś trochę markotne, bo się  nie wyspały... Wszystko przez wilka, co ze dwa razy zaglądał w nocy do zagrody. Chciałbym was prosić byście pomogli mi w kilku pracach. Pomożecie? 
Ostatnio byłem w gościnie u Króla Jedynki i pakując swoje rzeczy omyłkowo zabrałem kilka przedmiotów Jedynki. Chciałbym nie których z was poprosić byście oddzielili moje rzeczy od rzeczy Króla Jedynki. Moje rzeczy są oczywiście w liczbie 2 sztuk (pokazuje na palcach), zaś Króla Jedynki w liczbie 1 (pokazuje na palcach).
Drugie zadanie to zaprojektowanie mi rękawiczek, bo mi marzną ręce jak przychodzi halny wiatr. Ile mam rąk?... Oczywiście dwie! Mają być dwie rękawiczki.
Pucia i Bucia chciałyby mieć mocne zagrody, aby więcej nie bać się już wilka, więc część z was proszę o zbudowanie im dwóch mocnych zagród.
Kucharzy proszę o przygotowanie potrawy z dwóch składników, cobyśmy nabrali siły po ciężkiej pracy.
Chodźcie, pokażę wam stanowiska pracy!

2. Podział dzieci na 4 zespoły. Praca w zespołach pod nadzorem nauczycieli.

a) kącik gospodarczy: wykonanie mini kanapeczek z dwóch składników;
b) kącik twórczy: zaprojektowanie rękawiczek;
c) kącik badawczy: segregowanie przedmiotów do 2 zbiorów;
d) kącik darów: budowanie dwóch zagród dla owiec;

3. Prezentacja i omówienie prac dzieci:

a) kącik twórczy – prezentacja rękawiczek dla Górala Dwójki; podkreślanie podwójnych elementów;
b) kącik badawczy – pokazanie posegregowanych przedmiotów;
c) kącik darów – prezentacja zagrody z owcami;
d) kącik gospodarczy – poczęstowanie dzieci potrawą z 2 składników;

4. Przypomnienie na mapie, gdzie się znajdujemy, jak wygląda cyfra 1 oraz przyklejenie cyfry 2 na mapie nowej krainy.



Tutaj można pobrać scenariusz zajęć:







Czytaj dalej »

Podróż do Krainy Liczb, czyli #zabawyzmatematyką -- CYFRA 1

12 października 2020

Kto powiedział, że matematyka musi być nudna i trudna?

Sprawdzoną metodą pracy z dzieckiem w wieku przedszkolnym jest nauka przez zabawę. Dziecko podejmuje zabawę z przyjemnością, dlatego może być ona dobrym sposobem oswajania się z trudnymi sytuacjami oraz okazją do kształtowania ważnych umiejętności. 

W zabawie dzieci uczą się, gromadzą dużo doświadczeń i przetwarzają je w schematy umysłowe. Odpowiednio dobrane zabawy w edukacji matematycznej sprzyjają rozwojowi czynności intelektualnych, służą dzieciom do dokonywania operacji klasyfikowania, dostrzegania regularności, łączenia tego, co podobne, wiązania przyczyny ze skutkiem. Pozwalają dzieciom przewidywać co może się zdarzyć, uczą podejmowania decyzji oraz unikania niepowodzeń w codziennych sytuacjach. Kształtują orientację przestrzenną, pozwalają zrozumieć pomiar długości, rozwijają kompetencje intelektualne dziecka. Ułatwiają dzieciom porządkowanie otoczenia, a w związku z tym funkcjonowanie w sytuacjach życiowych. 

Wiek przedszkolny jest najlepszym okresem do rozwijania dziecięcego zainteresowania matematyką. Może ono powstać przy zapewnieniu odpowiednich warunków: atrakcyjności form, metod oraz środków dydaktycznych, sprzyjających wyzwalaniu spontanicznej aktywności i kreatywności.

Podróż do Krainy Liczb ---> #zabawyzmatematyką

Najlepszym sposobem na wprowadzanie dzieci w świat matematyki jest działanie i doświadczanie. Chcemy zaproponować Wam ciekawy sposób na wprowadzanie dzieci w świat liczb, który można realizować przez cały rok szkolny. Będziecie mogli zabrać dzieci w podróż do Krainy Liczb, w trakcie której dzieci poznają liczby od 1 do 10 (jedna w miesiącu). 

Zajęcia matematyczne realizowane w ramach podróży po Krainie Liczb obejmują: 

- opowieść matematyczną o każdej z liczb od 1 do 10, 

- scenariusz z propozycjami zabaw w każdej z krain, 

- przykładowe plansze z darów do opowieści,

- ciekawe zadania i działania z darami i nie tylko. 

Raz w miesiącu będziemy dla Was publikować scenariusz z propozycją zabaw w kolejnej Krainie Liczb. Kto wybiera się z nami w tę niesamowitą podróż?


Poniżej zapraszamy do zapoznania się z pierwszym scenariuszem z serii. Dobrej zabawy!

Co jest potrzebne?

  • 2 plansze do opowieści;
  • mapa do opowieści oraz do zawieszenia cyfr (jako dekoracja stała w sali – brystol w kształcie mapy);
  • oznaczenia czterech kącików;
  • w kącikach: 

    • kącik gospodarczy: jabłka, deski do krojenia, noże, miseczki/kubeczki w liczbie dzieci do nałożenia jabłek, łyżeczki lub widelczyki do zjedzenia jabłek (noże, łyżeczki, kubeczki najlepiej jednorazowe);
    • kącik badawczy: duża miska z kaszą/piaskiem itp., w której ukryty jest klejnot, który wypadł Królowi z korony;
    • kącik twórczy: pół dużego brystolu i gotowe elementy do wyklejenia komnaty Króla Jedynki;
    • kącik darów: wybrane klocki do stworzenia muru.

Przebieg:

1. Teatrzyk z wykorzystaniem darów (przygotowanych wcześniej plansz do opowieści).


Opowieść o Królu Jedynce

Zapraszam Was do zwiedzenia Krainy Liczb. Zobaczcie, mam tutaj mapę, która pomoże nam w podróży przez tajemnicze królestwa liczb (prezentacja mapy). Przez cały rok będziemy podróżować przez 10 krain.  Każde odwiedzone przez nas królestwo oznaczymy na mapie. Dziś do swego królestwa zaprasza Was Król Jedynka.

W królestwie Króla Jedynki wszystko jest w liczbie jeden. Świeci jedno słońce, po niebie płynie jedna chmurka, jest jeden piękny kwiat, rośnie jedno drzewo, na którym jest jedno jabłko. Zwierzęta też są pojedyncze, np. jeden jeż czeka pod drzewem aż spadnie jedno jedyne jabłko w królestwie, a pod niebem możemy zobaczyć jednego ptaszka.

Sam Król Jedynka też jest pojedynczy. Zobaczcie jak wygląda... Czy potraficie w powietrzu nakreślić jego kształt? (Dzieci powtarzają ruch po nauczycielu, który by uniknąć lustrzanego odbicia, odwraca się do nich tyłem).

Dzisiaj Król Jedynka zaprosił do swojego królestwa budowniczych, kucharzy, badaczy i artystów. Ma dla nich specjalne zadania.

Chce, aby budowniczowie wybudowali mu wysoki mur, który będzie bronił jego Królestwa... Oczywiście jeden wysoki mur.

Kucharzy prosi o potrawę z jednego składnika, a będzie nim jabłko, gdyż jedyny jeż który był w Królestwie zjadł jedyne jabłko z jedynego drzewa i Królowi Jedynce nie udało się skosztować jabłka. Czy przyrządzicie mu pyszny jabłkowy deser?

Badaczy prosi o odnalezienie jednego drogocennego kamienia, który odpadł Królowi Jedynce z korony.

Zaś malarze stworzą komnatę Króla Jedynki. Oczywiście na obrazie muszą być rzeczy pojedyncze.

Czy zgodzicie się wypełnić życzenia Króla Jedynki?


2. Podział dzieci na 4 zespoły i ustawienie oznaczeń kącików.

3. Praca w zespołach pod nadzorem nauczyciela:

  • kącik gospodarczy: dzieci kroją jabłka do jednorazowych kubeczków/miseczek w liczbie dzieci;
  • kącik twórczy: dzieci projektują komnatę z darów pamiętając, że elementy w komnacie muszą być pojedyncze, lub przyklejają gotowe elementy do kartonu;
  • kącik badawczy: dzieci szukają klejnotu w dużej misce z kaszą lub innym sypkim materiałem.
  • kącik darów: dzieci wspólnie budują jeden mur – muszą wykorzystać wszystkie otrzymane klocki.

4. Prezentacja i omówienie prac dzieci:

  • kącik twórczy – prezentacja i omówienie obrazu; podkreślanie pojedynczych elementów;
  • kącik badawczy – pokazanie wydobytego klejnotu;
  • kącik darów – prezentacja muru;
  • kącik gospodarczy – poczęstowanie dzieci potrawą z 1 składnika.

5. Zawieszenie cyfry 1 na mapie.


Tutaj można pobrać scenariusz zajęć:








Czytaj dalej »

JESIENNE ZABAWY Z DARAMI NATURY

29 września 2020

Jesień to czas, kiedy w zasięgu wzroku pojawiają się przeróżne dary natury. Kasztany, żołędzie, kolorowe liście czekają na nas na każdym kroku. Idąc na spacer do parku czy lasu, podnosimy je z ziemi i zabieramy do domu. Rodzice razem z dziećmi przynoszą nam „skarby” do przedszkola. Bardzo często wykorzystujemy je w zabawie z naszymi dziećmi. Mają one w sobie ukryte walory edukacyjne – bawiąc się nimi EDUKUJEMY. 

Kontakt z materiałem przyrodniczym pełni niezwykle ważną rolę w wychowaniu naszych dzieci. Jest on bowiem „źródłem pierwszych doświadczeń badawczych, przedmiotem zabaw i twórczych prac”.*  

Pierwsze eksperymentowanie, manipulowanie, odkrywanie ma duży wpływ na kształtowanie osobowości naszych dzieci. „Dziecięca wolność w zakresie eksplorowania środowiska w toku zabawy powinna być przez dorosłych szczególnie wspomagana i promowana jako droga uczenia się”.**

To my dorośli powinniśmy umożliwiać dzieciom kontakt z przyrodą, która zaskakuje swoim bogactwem. Mały człowiek bawiąc się pod naszym czujnym okiem, jednocześnie przeżywa przygody, poszukuje, bada i odkrywa. Pozwólmy mu na bycie samodzielnym, a my przyjmijmy pozycję obserwatora. Kontrolujmy, ale nie przeszkadzajmy w budowaniu jego wizji świata. 

W procesie przyswajania wiedzy przez dzieci ważna jest zasada: „Tu i teraz. Dziecko uczy się w każdej chwili, w każdym czasie”***, a najbardziej zapada mu w pamięć to, czego doświadczy, to co sam odkryje, to czemu będą towarzyszyć emocje. 


Poniżej przestawiam kilka propozycji zabaw, w których możemy wykorzystać jesienne dary natury. 

>> Zanim z jesiennych darów powstaną ludziki - propozycja na ćwiczenia oddechowe. Z zebranych kasztanów wykonujemy tor slalomowy i przy pomocy wydechu oraz słomki prowadzimy w nim piłeczkę. Świetna zabawa gwarantowana!

>> Kolejną propozycję można wykorzystać podczas jesiennych zajęć. Inscenizacja wiersza przy użyciu freblowskich darów i darów natury.

„Do przedszkola przyszła Jesień”
A. Aleksiejew

Do przedszkola Jesień zapukała,
Swoje dary dzieciom pokazać chciała.
W wiklinowym koszyku wszystkie je schowała
i po kolei je prezentowała:
tu kasztany,
tu wrzos kolorowy,
a tu jarzębina.
Jesienny zawrót głowy się rozpoczyna.
Tu żołędzie,
tu grzybki w kapeluszach
i liście kolorowe,
które z drzew spadają prosto nam na głowę.
Kolorowy koszyczek Jesień dzieciom dała,
bo przedszkolną salę ozdobić nim chciała.

>> Propozycja zabawy plastycznej łączącej ze sobą dary natury i materiały plastyczne.

Żeby troszkę poczarować
Propozycję dla Was mam.
Wolna chwila?
Proszę, zobacz sam!
Listek, kartka i pastele,
Zespół to nie byle jaki,
Gdy połączą swoje siły,
To powstaną nam „Cudaki”  
Wyobraźnia pobudzona,
Rączka także poćwiczona.

>> Kolejny pomysł na kreatywne zabawy z dziećmi, to układanie sylwet z darów natury połączonych z darami Froebla.


>> Dary natury mogą zmienić się w narzędzie malarskie. Poniżej w roli głównej kasztan.

>> Wypełnianie konturów darami natury znalezionymi podczas spaceru w ogrodzie jest świetną zabawą. Już sam fakt znalezienia „skarbu” jest dla dzieci przyjemny, a kolejną satysfakcję sprawia im wspólnie osiągnięty cel.

Życzę Wam kreatywnej jesiennej zabawy!


* B. Bilewicz-Kuźnia, K. Małek, S. Kustosz, Dar zabawy – Program wychowania przedszkolnego, Lublin 2017, Froebel.pl, s. 14
** B. Bilewicz-Kuźnia, K. Małek, S. Kustosz, Dar zabawy – Program wychowania przedszkolnego, Lublin 2017, Froebel.pl, s.26
*** B. Bilewicz-Kuźnia, K. Małek, S. Kustosz, Dar zabawy – Program wychowania przedszkolnego, Lublin 2017, Froebel.pl, s. 25



Czytaj dalej »

Ogólnopolski projekt edukacyjny - Dzieci programują - II edycja - ZAgrajMY

22 września 2020

 


Jednym z dobrych sposobów wspomagania rozwoju umysłowego dzieci jest wprowadzenie ich w tajniki konstruowania gier, a potem wspólne rozgrywanie każdej ułożonej gry - tak pisze prof. Edyta Gruszczyk-Kolczyńska. 


W sklepach, księgarniach można znaleźć setki gier edukacyjnych. Dlaczego więc zamiast skorzystać z gotowej oferty warto się trudzić i uczyć dzieci konstruowania własnych gier? 

>> Przede wszystkim dlatego, że taka gra jest dostosowana do możliwości dziecka, zarówno intelektualnych jak i emocjonalnych. 

>> Dziecko nie zaproponuje rozwiązania, które przerasta jego odporność psychiczną, a w kupowanej grze może się to zdarzyć. 

>> Dziecko samo ustala reguły, co pozwala mu nabierać pewności siebie i chętnie takich reguł przestrzega. 

>> Gry wymyślone i narysowane samodzielnie są też o wiele bardziej atrakcyjne. 


Wspólne tworzenie gier wymaga nieco wysiłku, ale służy wzmacnianiu potencjału twórczego dziecka, które uczy się także bez obaw realizować własne pomysły i wdrażać twórcze rozwiązania. 

Należy również podkreślić, że konstruowanie gier przez dzieci prawie nic nie kosztuje, a przynosi ogromne korzyści edukacyjne i terapeutyczne. Do zajęć potrzebne są bowiem zwyczajne przedmioty, a większość z nich znajduje się przecież w domu czy przedszkolu. Organizacja zajęć z dziećmi nie jest kłopotliwa i nie wymaga zbyt wiele miejsca. Dzieci mogą konstruować gry siedząc przy stolikach albo na podłodze. 


Gry są bardzo przydatne dzieciom, ponieważ są jednym ze sposobów wspomagania ich rozwoju umysłowego - pisze prof. Edyta Gruszczyk-Kolczyńska*.


Z ich wykorzystaniem można:

> wyćwiczyć u dzieci refleks i szybką orientację w tym, co w danym momencie jest niezbędne do osiągnięcia zamierzonego celu,
> kształtować umiejętności interpersonalne, które są ważne dla zgodnego współdziałania z innymi, 
> rozwijać mowę, pamięć i myślenie,
> a przede wszystkim można doskonalić umiejętności matematyczne. 


Gry nadają się także do kształtowania odporności emocjonalnej dziecka, ale pod warunkiem że nauczymy je konstruować grę, a potem zechce ono wziąć w niej udział. Konstruowanie i gra są o tyle atrakcyjne, że dziecko będzie starało się wytrwać do końca zabawy. Dążenie do wygranej wywołuje zawsze spore emocje. Będą one jednak na miarę dziecka, ponieważ ono samo tę grę opracowało. 


Udział w projekcie edukacyjnym ZAgrajMy umożliwi Państwu konstruowanie gier wspólnie z dziećmi i dla dzieci. Pięcio- czy sześciolatki mogą już samodzielnie wykonać grę i dostosować do niej zasady. 

Pokażemy Wam jak skonstruować pierwsze gry, podpowiemy rozwiązania, ciekawe pomysły, zrobimy to razem z dziećmi. To one będą aktywnymi twórcami gier, a nie tylko biernymi ich odbiorcami. Wykorzystamy materiały, które dostępne są w salach: kartony, kredki, pudełka, nakrętki i wiele różnych. Jeśli dysponujecie darami Froebla będzie też okazja na ich wykorzystanie do freblowskich gier i zabaw. 

Projekt kierowany jest do wszystkich nauczycieli, którzy zaczynają i kontynuują wdrażanie nauki programowania u dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym, ale również i dla rodziców, którzy poszukują alternatywy dla swoich dzieci: zamiast przesiadywania przed komputerem, smartfonem czy tabletem. 

Pokażemy, że gry planszowe to wspaniała, twórcza i umysłowa rozrywka dla każdego, zarówno w sali przedszkolnej/szkolnej, jak i w domu. 

Od października do maja zaprezentujemy gry do samodzielnego wykonania z rożnymi wariantami i poziomami trudności, które wybierzecie dla swoich dzieci. 


ZAgrajMy! 


Jeśli chcesz rozpocząć przygodę z programowaniem i otrzymać zadania, dołącz do nas! 


Gruszczyk-Kolczyńska E., Zielińska E., Dobosz K. – „Jak nauczyć dzieci sztuki konstruowania gier? Metodyka, scenariusze zajęć oraz wiele ciekawych gier i zabaw”, WSiP, Warszawa 1996



Czytaj dalej »

ROLA ZABAWY W EDUKACJI WCZESNOSZKOLNEJ - WYKORZYSTANIE DARÓW FROEBLA W PROCESIE UCZENIA SIĘ

4 czerwca 2020

„Nie takie ważne,
żeby człowiek dużo wiedział, ale żeby dobrze wiedział, 
nie żeby umiał na pamięć, a żeby rozumiał, 
nie żeby go wszystko troszkę obchodziło, 
a żeby go coś naprawdę zajmowało”
Janusz Korczak


Podstawową aktywnością dziecka od najmłodszych lat jest zabawa w szerokim tego słowa znaczeniu. Dzieci bawią się czymś, bawią się w coś lub w kogoś, konstruują, planują, naśladują.  

Dziecko, które kończy przedszkole i wstępuje w progi szkoły nadal potrzebuje zabawy. Nie możemy go pozbawić tej aktywności. Kształcenie jest procesem bardzo trudnym. Opiera się na diagnozie potrzeb dziecka. Dopiero, gdy wiemy czego dziecko potrzebuje, możemy szukać odpowiedniej metody pracy, która pozwoli nam zaangażować do pracy dziecięcą wyobraźnię oraz pomóc mu być samodzielnym i twórczym.

W historii myśli pedagogicznej wielu jej twórców podkreśla ogromną rolę zabawy dla prawidłowego rozwoju dziecka. Dziecko poprzez różne aktywności zabawowe rozwija swój umysł, rozszerza swe doświadczenia, doskonali swoje sprawności i umiejętności w zakresie psychicznym i fizycznym.

Gry i zabawy w edukacji wczesnoszkolnej pełnią więc istotną rolę i mają charakter wielofunkcyjny:
Motywują dzieci do działania - dziecko bawiąc się doskonali pewne umiejętności oraz zdobywa wiedzę na zasadzie indywidualnego doświadczenia. 
Ułatwiają poznanie i pogłębiają rozumienie pewnych twierdzeń oraz uczą praktycznego posługiwania się nimi.
Wpływają na podniesienie poziomu efektów dydaktycznych poprzez zwiększenie zainteresowania dzieci zajęciami, rozwijają ich zainteresowania.
Podnoszą samoocenę dziecka - dzięki elementom losowym zabawa daje szansę na uwierzenie we własne możliwości.
Mają również oddziaływanie w sferze wychowawczej - uczą opanowania i cierpliwości, przyzwyczajają do przestrzegania dyscypliny i ustalonych zasad, umów, norm, reguł postępowania społecznego.
Zabawa służy rozwojowi wszystkich procesów poznawczych, kształceniu wszystkich zmysłów, doskonaleniu sprawności, powoduje u dziecka rozwój ciekawości, zainteresowań, przyjemności, zadowolenia, a także przyczynia się do wzbogacenia jego wiedzy o świecie i daje mu możliwość poznania samego siebie.

Toteż nie rezygnujmy z niej w edukacji wczesnoszkolnej. Jeśli chcemy, aby nasi uczniowie prawidłowo się rozwijali, posiadali odpowiednie kompetencje, byli samodzielni i twórczy, to musimy odpowiednio zaplanować proces dydaktyczny w klasie. Pomoże nam w tym myśl pedagogiczna F. Froebla, który również uważał, że zabawa jest w życiu dziecka jest niezwykle ważna. Podobnie jak w przedszkolu, możemy także w szkole tak organizować zajęcia, aby uczeń w sposób twórczy zdobywał nowe wiadomości, które na pewno będą trwalsze od tych odtwórczych. 

Już na samym początku roku szkolnego w klasie pierwszej możemy wprowadzić dzieci w świat pisania, czytania, mówienia i liczenia w sposób zabawowy. Jeśli uczeń robi coś z przyjemnością, jeśli sam tego doświadcza, to ta wiedza jest trwała.

Wciąż tak często przeciwstawia się sobie naukę i zabawę, choć jak dowodzi Stern, stanowią one pewną całość. Nie ma lepszej metody uczenia się niż zabawa. Stern podkreśla, że bawiące się dziecko charakteryzują takie cechy, które jako dorośli uznajmy za cenne i pożądane, a są to: wytrwałość, skupienie, koncentracja, odwaga, umiejętność pokonywania własnych ograniczeń. Co więcej, niejednokrotnie odrywamy dzieci od zabawy i skłaniamy do „nauki” w imię wykształcania tych właśnie cech, które podczas swobodnej zabawy rozwijają się całkowicie naturalnie. Skutkiem takiego postępowania jest utrata przez dzieci tych cech – czasem bezpowrotnie.

A oto kilka przykładów zabaw stosowanych w klasie I w czasie zajęć lekcyjnych:
Poznajemy się – uczniowie z różnych darów układają swoje imię. 
Poznajemy nową literę – układamy jej kształt z kasztanów, kamyków, ziarenek fasoli…. Kształt litery wypełniamy darami. Ozdabiamy literę ornamentami. Tworzymy z niej inny rysunek. Konstruujemy literę z drucików kreatywnych, z plasteliny.
Ćwiczymy analizę i syntezę – wykorzystujemy do zabawy kształty figur geometrycznych. Każdy kształt to jest jedna sylaba. Układamy dywanik z figur. Uczniowie odczytują sylaby. Tworzą z nich proste wyrazy.  Można również z figur zbudować „chodnik literowy” – każda figura to jedna litera. Rzucamy kostką i przesuwamy się po chodniku. Następnie podajemy słowo zaczynające się na literę, na której zatrzymaliśmy pionek.
Czytamy wiersze – nauczyciel czyta wiersz, a uczniowie ilustrują go darami.
Doskonalimy małą motorykę – ustawiamy się w kole i recytując krótki utwór o literce przekazujemy sobie wkoło za pomocą słomki pierścień (dar 9). Utrudnieniem będą zawody – wtedy jeden pierścień np. czerwony podajemy w prawo, a niebieski w lewo.
Zabawy sylabami – wybieramy różne kształty i kolory figur geometrycznych. Następnie przyklejamy na nich sylaby. Ustawiamy uczniom wzór z kolorowych figur. Uczniowie ze swoich budują słowa i odczytują je. 
Budujemy zdania – układamy przed uczniami patyczki (dar 8). Każdy patyczek symbolizuje jedno słowo. Zadaniem ucznia jest ułożyć zdanie z tylu wyrazów, ile ma przed sobą patyczków. Można również korzystać z innych darów. Ta zabawa świetnie sprawdza się podczas pisania z pamięci. 
Zabawy matematyczne – doskonalenie liczenia, dodawanie i odejmowanie, przekroczenie progu dziesiątkowego – to tylko niektóre tematy do realizacji w formie zabawy. Układamy ilustracje do zadań z treścią.
Obliczenia pieniężne – czyli zabawa tematyczna w sklep. Organizujemy sklep, kupujemy, płacimy, liczymy. 
Ustalenie równoliczności zbiorów – nauczyciel opowiada bajkę o kwiatach w ogrodzie, uczniowie układają przed sobą żółte trójkąty, a następnie pod każdym trójkątem kładą zielony patyczek. Sprawdzają czy jest ich tyle samo.
Zabawy przygotowujące do mnożenia – uczniowie układają 4 pierścienie, do każdego chowają 3 trójkąty. Przeliczają. Z trójkątów i kwadratów budują budy dla psa. Liczą klocki.

Nie ma w podstawie programowej edukacji wczesnoszkolnej takiego zagadnienia, którego nie dałoby się zrealizować w formie zabawowej. Współczesne odkrycia neurobiologii jednoznacznie pokazują, że aby człowiek mógł trwale zapamiętywać wiedzę, muszą być aktywizowane jego ośrodki emocjonalne. Zatem w dziecku, które z natury jest wolne od rywalizacji, które spotyka w swoim życiu wyłącznie rzeczy aktywizujące te ośrodki budzi się zainteresowanie, a gromadzony materiał zostaje natychmiastowo i trwale przez nie zapamiętany. Zabawa wywołuje wiele emocji, nikt nie musi niczego ćwiczyć, utrwalać, specjalnie trenować.





Czytaj dalej »

Twórcze zabawy plastyczne w domu

29 maja 2020

Kawa, herbata, ketchup i burak... Jesteście ciekawi, co je łączy? Uchylę przez Wami rąbka tajemnicy i zaproszę Was do twórczej zabawy plastycznej.

Kawa - nie tylko do popijania
Zachęcam Was do zastosowania jej podczas zabaw plastycznych z najmłodszymi. Zaparzoną kawą stworzymy oryginalne prace. Możemy pobawić się plamą, kiedy przy pomocy słomki rozprowadzimy kawę po kartce, a kiedy wyschnie - pisakiem dorysujemy brakujące elementy.  I tak z plamy kawy powstaje np. motyl. Kawą możemy również malować przy pomocy pędzelka.  


Herbaciany worek 
Torebka herbaty posłuży nam jako stempel i narzędzie malarskie w jednym. Z zaparzonej herbaty wyjmujemy woreczek esencji i już jesteśmy gotowi do tworzenia artystycznych dzieł.

Ketchup - nie tylko, jako przyprawa
Popularnym ketchupem również możemy posłużyć się podczas naszych eksperymentów plastycznych. Jego intensywny kolor urozmaici nasze dzieła. Zróbcie nim na kartce kilka plam, a następnie rozprowadźcie je przy pomocy patyczka do uszu, wykałaczki albo słomki.

Buraczku, buraczku czerwony
Każdy z nas wie o właściwościach barwiących buraka. Możemy je śmiało wykorzystać podczas zabaw plastycznych. Zachęcam do tworzenia prac malowanych tym warzywem. Stemplowanie, zamalowywanie wyznaczonych powierzchni, tworzenie dowolnych rysunków, a nawet zabawy grafomotoryczne za jego sprawą staną się ciekawą przygodą. 



 Życzę Wam kreatywnej zabawy :) 


Czytaj dalej »

Zastępstwo? Sprawdzony sposób, czyli freblowskie dary!

25 maja 2020

Pracujemy z przedszkolakami, a przedszkole staje się drugim domem nie tylko dla dzieci, ale także dla zakręconych, aktywnych, pełnych pasji nauczycielek. Nie mówimy „przedszkolanek”... Nie, nie! Choć rodzice jeszcze czasem tak o nas mówią.

Znamy dzieciaki ze swojej grupy, często wiemy o nich więcej niż ich rodzice. Mawiamy „nasze” dzieci, nasza grupa, „moje” dziecko, itd. Przychodzimy do swojej sali, swoich pomocy, swoich różnorodnych zajęć z naszymi dziećmi. Czasem mamy plany, ale znacznie częściej podążamy za naszymi skarbami i np.: jemy hamburgery, przeliczamy je, porównujemy…  Tak było u nas, gdy Oliwier częstował hamburgerami po 15 zł za sztukę, a jego koleżanka, która chciała bardziej się „przypodobać” rozdawała je gratis… 

Sytuacja wygląda zupełnie inaczej gdy idziemy na zastępstwo. Jeśli dobrze znamy dzieci, to znamy ich możliwości, słabe i mocne strony grupy. Czasem jednak nie znamy nawet imion, nie mówiąc o czyhających „pułapkach – urwisach” lub bardzo nieśmiałych geniuszach.

Ja mam najczęściej jedno, wielokrotnie sprawdzone rozwiązanie: dary Froebla i odpowiednio zorganizowana przestrzeń, by każde dziecko miało możliwość w swoim tempie bawić się i pracować.

Oczywiście ważna jest cała oprawa zajęć, wszystkie elementy wstępu, ruchu, integracji itd. Główne zadanie jednak to praca z darami. Dostosowujemy się do aktualnej tematyki lub inspirujemy czymś co grupę poruszy, np. zastępstwo z zerówce – tworzyliśmy kwiaty na Dzień Kobiet. 

Każde dziecko dostaje pudełko z losowo wziętym darem, dumnie niesie je do sali gimnastycznej, tam każdy dostaje wielki karton (indywidualny dywanik) i… tutaj pierwsza wątpliwość dzieci, które rzadko pracują z darami: Czy bierzemy dary tylko ze swojego pudełka? 

Rozpoczynamy pracę po dokładnym wyjaśnieniu wszystkich zasad:
- dary lubią ciszę, 
- korzystamy absolutnie ze wszystkich darów, jeśli mamy taką ochotę, 
- pracujemy spokojnie, by swoją energią nie zniszczyć pracy kolegi lub koleżanki.

Rozpoczyna się najpiękniejszy czas twórczego myślenia, działania. Każde dziecko pracuje w swoim tempie, każde dziecko patrzy z dumą na kolejne elementy pracy, czasem co chwilę prosi nauczycielkę lub kolegę o docenienie, czasem w skupieniu tworzy nie odzywając się prawie wcale.  Niektórzy zaczynają od podpisu darami… A inni od kręcenia się na wolnej podłodze. Większość jednak tworzy, tworzy, tworzy.

Każde dziecko odnosi sukces, każda praca jest wyjątkowa, nie ma presji bycia słabszym, gorszym – ponieważ wszyscy sami decydują co stworzą.

Skoro tak długo tworzymy dzieło – to nie można go zniszczyć… trzeba go pokazać innym… Zawsze zapraszamy inne grupy lub panią dyrektor do obejrzenia prac, a dodatkowym elementem utrwalenia piękna dzieł jest oczywiście fotografia, potem pokazywana rodzicom.

W ten sposób ¾ zajęć jest za nami – sprzątanie to równie ważny element jak praca. Każdy dar ma swój domek, każdy chce wrócić do pudełka, żaden nie lubi być rzucany czy zamieniony z innym. Sprzątamy swoje, odnosimy karton (dywanik) i pomagamy innym. Starannie zamykamy pudełka i delikatnie odnosimy je na miejsce.

Język darów, tak jak język muzyki, jest uniwersalny – nie znając dobrze dzieci, gdy jesteśmy na zastępstwie darami możemy wyczarować atmosferę niepowtarzalną, motywującą do tworzenia.

Czy to procentuje? 
Oczywiście, dziś znowu miałam u siebie kilkoro tamtych zerówkowiczów.
- Kochani możemy się bawić.
- A możemy wziąć dary? 
- Oczywiście, pamiętajcie o zasadach.
Powstał obraz sportowców wspinających się na szczyty górskie.


Powstał jakby symboliczny obraz – nasze dzieci nieustannie zdobywają kolejne szczyty. I tak dzień po dniu przyczyniamy się do rozwoju wszystkich kompetencji kluczowych u naszych wychowanków.




Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia