Froebel – łączy nas matematyka!

19 czerwca 2024

Dary Froebla na pierwszy rzut oka kojarzą się z klockami – każdy człowiek zapytany co można z nimi zrobić od razu odpowie, że układać.
I nie ma w tym nic złego, ale warto choć na chwilę porzucić schematyczne myślenie, aby otworzyć oczy na możliwości jakie niosą ze sobą dary. 

Rozwijanie kompetencji matematycznych jest jednym z ważniejszych zadań stawianych przed placówkami edukacyjnymi. W późniejszych latach owe kompetencje będą jeszcze bardziej rozwijane, ale to właśnie w przedszkolach są budowane ich fundamenty. 

Poniżej chciałabym przedstawić kilka zabaw matematycznych z wykorzystaniem poszczególnych darów. Mogą one przybrać charakter zabaw w porannym kole lub być ciekawym elementem podczas pracy w grupie zabawowo – zadaniowej. 


Dar 1

1. Układanie według wzoru.
Dzieci rozkładają piłeczki przed sobą. Jednym wariantem jest zabawa w parach (jedno dziecko ma piłeczki ze sznureczkami, jedno bez) – jedno z dzieci układa ciąg z piłeczek, zadaniem drugiego jest dokładne odwzorowanie kolejności.
W drugim wariacie dzieci odwzorowują układ z przygotowanej planszy (załącznik nr 1).



2. Znikająca piłka.
Układamy szereg z kilku piłeczek (w zależności od wieku dzieci – u najmłodszych można zacząć od trzech). Kiedy dzieci nie patrzą zabieramy jedną z nich – zadaniem dzieci jest powiedzenie czego brakuje.

3. Zamiana miejsc.
Ta propozycja to rozwinięcie poprzedniej zabawy – układamy szereg z piłek, dzieci przez kilkanaście sekund zapamiętują ich kolejność. Kiedy dzieci nie patrzą zamieniamy miejsce jednej z nich. Zadaniem dzieci jest powiedzenie, która z piłek zmieniła miejsce i odłożenie jej na właściwe. 

Dar 2

1. Co tu jest ukryte?
Kulę, walec i sześcian wkładamy do woreczków płóciennych (takich, żeby nie było widać co jest w środku, każda bryła do oddzielnego). Zadaniem dzieci jest za pomocą dotyku rozpoznać jaka to bryła i wskazać taką samą wiszącą na stelażu.
2. Znajdź ten przedmiot.
Dzieci stoją w kole. W rytm rymowanki podają sobie bryłę (kulę, sześcian lub walec). Kiedy kończy się rymowanka, wybrane dziecko musi wskazać w sali przedmiot który ma ten sam kształt, co trzymana w dłoni bryła. 

Kula (walec/sześcian) krąży sobie w koło,
Bardzo dzisiaj tu wesoło,
Choć jesteśmy jeszcze mali,
To znajdziemy kulę (walec/sześcian) w sali.

3. Czy zmieni się kształt?
Wieszamy bryłę na stelażu, za dowolny uchwyt. Podczas wypowiadania rymowanki dziecko obraca bryłę wokół własnej osi. Kiedy rymowanka się kończy, dziecko puszcza bryłę. Zadaniem dzieci jest określanie jak wygląda bryła w ruchu.

Zakręć się, zakręć na tym sznureczku.
Zatańcz nam ładnie, tak jak w kółeczku.
A kiedy w końcu cię puścimy
To ciekawego coś zobaczymy.


Dar 3

1. Zagraj w kości.
Na ściankach sześcianów naklejamy kropki (w zależności od grupy wiekowej – w zerówce mogą być już kartoniki z cyframi). Dzieci losują po 2 kostki, którymi rzucają. Sumę oczek mogą powiedzieć, ułożyć za pomocą kropek, piłek z daru 1, walców z daru 10 lub w grupach starszych zapisać.
  
2. Krawędzie widzę wszędzie.
Dzieci przeliczają krawędzie bryły trzymanej w dłoni. Następnie łączą ze sobą dwie bryły i liczą ponownie. 
Rozwinięciem tej zabawy będzie odrysowywanie brył na kartce, tworzenie siatek i ich porównywanie. 


Dar 4

1. Zaginiona cyfra.
Na szerszych bokach prostopadłościanu naklejamy cyfry od 1 do 8. Zadaniem dzieci jest ułożenie ich w kolejności od 1 do 8. Następnie nauczyciel lub inne dziecko może zakryć jedną z cyfr (obrócić klocek). Zadaniem dziecka jest określenie której z cyfr brakuje. 
Rozwinięciem tej zabawy jest także zamienianie cyfr miejscami, gdzie zadaniem dziecka jest wskazanie, które z nich nie leżą na swoim miejscu.

2. Lustrzane odbicia.
Zabawa rozwijająca umiejętność układania względem osi symetrii. Cztery klocki układamy w sposób dowolny po jednej stronie kartki (z narysowaną siatką) – zadaniem dziecka jest ułożenia klocków po drugiej stronie zgodnie z zasadą zachowania symetrii (w identycznym położeniu od osi symetrii) - przykładowe wzory do układania znajdują się w załączniku nr 2.



Karolina Ciereszko
Przedszkole Niepubliczne Poziomka z Oddziałami Integracyjnymi w Białymstoku




Czytaj dalej »

Jak zafreblować rodzica? – czyli #akcjaintegracja

18 czerwca 2024


Podstawą procesu wychowawczo-edukacyjnego w pedagogice freblowskiej jest troska i szacunek do dziecka. Najważniejszą formą aktywności dzieci jest zabawa. Jest ona źródłem ich pierwszych doświadczeń. W sytuacjach dla nich naturalnych odkrywają i próbują zrozumieć otaczający ich świat. „Freblowskie przedszkola to miejsca w których dziecko w pełni rozwija swoją samodzielność, nie jest wyręczane przez nauczyciela, który stwarza warunki do bezpiecznego eksplorowania i poznawania otoczenia.” 


Freblowski nauczyciel jest towarzyszem dziecka w procesie edukacji, ale do współtowarzyszenia musi zaprosić również rodziców swoich wychowanków, aby wspólnie oddziaływać i odnieść edukacyjny sukces. 


Friedrich Froebel w głoszonych przez siebie poglądach traktuje dziecko i jego środowisko jako całość. „Wszystkie dzieci funkcjonują w rodzinach i innych grupach społecznych dlatego należy stwarzać odpowiednie warunki do rozwoju, na gruncie społecznym.” Pedagog w swoich założeniach kładzie bardzo duży nacisk na spójność oddziaływań i pozytywne relacje na linii dom rodzinny - przedszkole/szkoła. 

Analizując zadania zamieszczone w dokumentach z zakresu prawa oświatowego (Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej) natrafiamy również  na zapisy dotyczące współdziałania nauczycieli z rodzicami, włączania ich w proces edukacyjny, który ma wpływać na harmonijny rozwój dzieci. 


Kiedy rozpoczyna się kolejny etap edukacji, w głowie rodziców pojawiają się pytania, na które szukają odpowiedzi. Każdy pragnie, aby jego dziecko było zaopiekowane edukacyjnie, dlatego możemy zaobserwować u nich wzmożoną ciekawość, dociekliwość, niepewność.  

Natomiast my jako nauczyciele poszukujemy dydaktycznych rozwiązań, które zastosowane w praktyce przyczynią się do zwiększenia jakości naszej edukacji, ale nie zatracą istoty okresu dziecięcego, ciekawości, zaangażowania i chęci zabawy.  

O pozytywach płynących z pedagogiki freblowskiej wiemy doskonale, jak więc zaprosić rodziców do zafreblowanego świata? Jak przekonać ich do walorów i korzyści płynących z oddziaływań edukacyjnych opartych o freblowski nurt pedagogiczny? Jak sprawić, aby nam zaufali?

Nasuwa się jedna słuszna odpowiedź…. Zabawa, doświadczanie, manipulowanie i wnioskowanie.


Poniżej kilka sposobów na pierwsze freblowskie spotkanie:

1. Podczas spotkania organizacyjnego opowiedzmy rodzicom o freblowskiej filozofii. Przybliżmy założenia, poglądy na wychowanie i edukację dziecka. Opowiedzmy o swoich przemyśleniach i sposobie realizacji treści. 

2. Zaprośmy rodziców do działania, czyli Froebel w praktyce. 

• Warsztaty – czyli spotkanie dla rodziców, podczas którego opowiadamy o freblowskiej wizji edukacyjnej, ale również zapraszamy rodziców do działania w oparciu o freblowskie dary. Tu sprawdzają się freblowskie kolorowe piłeczki:
Czerwona piłeczka po kole wędruje jak się dziś czujesz dopytuje?
Fioletowa piłeczka po kole wędruje czego chciałabyś/ chciałbyś się dowiedzieć o Froeblu dopytuje?

Śmiało możemy zaprosić rodziców do zabaw, które będziemy ubarwiać o merytoryczny komentarz:
Przed Państwem leżą dary 7, 8, 9, 10 używając ich spróbujcie namalować portret Waszych dzieci.
            
• Zebrania z rodzicami - elementy freblowskich darów możemy śmiało wpleść w zebrania z rodzicami:
→ Żółta piłeczka po kole wędruje czego oczekujesz od przedszkola dopytuje?

→ Słoik indywidualności - każdy rodzic wybiera sobie jeden element z freblowskiej mozaiki. Na środku koła w którym siedzą rodzice, stoi przezroczysty słoik. Po kolei rodzice wrzucają swój dar do słoika i mówią przy tym imię swojego dziecka i jego cechę. Warto po ostatniej osobie podsuwać zabawę zwracając uwagę na różnorodność jaka kryje się w słoiku. 
 

→ Skojarzenia – rodzic wybiera dowolny freblowski dar, kierując się skojarzeniem ze swoim dzieckiem. Uzasadni swój wybór, np. wybrałem piłeczkę, bo kojarzy mi się z lubiącą skakać na trampolinie Lenką.  

→ Przedszkole – każdy rodzic wybiera trzy dowolne dary. Tworzymy wspólny rysunek, np. przedszkole marzeń poprzez dokładanie elementów i nazywanie swoich działań. Możemy posłużyć się przezroczystym słoikiem do którego rodzice mogą wrzucać za „dary” – czyli swoje marzenia, prośby, oczekiwania związane z różnorodnymi tematami poruszanymi w przedszkolu. 

• Zajęcia otwarte – zajęcia edukacyjne, podczas których rodzic wciela się w rolę obserwatora i ma możliwość obserwować dziecko w działaniu. 
 

• Zajęcia twórcze – zajęcia podczas których współdziałamy, tworzymy. Spotkanie podczas którego rodzic jest aktywnym uczestnikiem i „bawi się” wspólnie ze swoim dzieckiem, towarzyszy mu w procesie dydaktycznym zacieśniając rodzinne więzi. 
 

Pamiętajmy, że na rozwój dziecka należy spojrzeć całościowo, rozważając wszystkie jego aspekty w kontekście środowiska bliższego (wewnętrznego) i dalszego (zewnętrznego). Relacja z domem rodzinnym powinna być spójna i zrozumiała, bo tylko wtedy daje nam nadzieję na skuteczność oddziaływań edukacyjno-wychowawczych. 

W artykule wykorzystano zdjęcia wykonywane podczas spotkań z rodzicami organizowanymi w Przedszkolu Publicznym nr 54 w Szczecinie. 





Czytaj dalej »

Zielono mi – zabawy outdoorowe stymulujące wszechstronny rozwój dzieci

17 czerwca 2024

Jestem tą szczęściarą, której dzieciństwo przypadło na lata 90. Większość wolnego czasu spędzałam bawiąc się na łonie przyrody. Tajemnicze zakamarki ukryte wśród krzaków, mroczne wąwozy, przydrożne drzewa czy małe bajoro, które powstało po burzy, dawały nieograniczone możliwości do tego, aby bawić się, poznawać, odkrywać nieznane. Może dzisiaj dzieci mają dużo więcej atrakcji, uwagi dorosłych, zajęć dodatkowych, ale niezmienne jest to, że jeśli pada hasło „idziemy na plac zabaw”, na buziach pojawia się uśmiech, słychać okrzyki zadowolenia i ogólne poruszenie. 


Podczas zabaw organizowanych na świeżym powietrzu często znajdujemy ciekawe okazy przyrodnicze. Zebrane podczas spaceru rośliny wykorzystujemy do stworzenia zielnika, a zaobserwowane owady stają się inspiracją do działań plastycznych. Zabawą, która przyniosła nam dużo radości było wcielenie się w poszukiwaczy skarbów przyrody. Każde dziecko miało za zadanie wyszukać wskazane eksponaty. Do posegregowania okazów posłużyły nam wytłaczanki po jajkach. Jednocześnie uczyliśmy się odczytywać symbole, poszerzaliśmy nasze słownictwo, ćwiczyliśmy koncentrację uwagi.


W naszym ogrodzie rośnie mnóstwo roślin ozdobnych, w tym kwiatów, które również wykorzystujemy podczas zajęć dydaktycznych. Wiosną tworzyliśmy „mobilne bukiety”, do tej pracy wykorzystaliśmy kawałki tektury, na której narysowane były dzbanki. W tekturowych obrazkach zrobiliśmy kilka otworów, w które mogliśmy wkładać zerwane w ogrodzie kwiaty, trawy, patyki, piórka czy też inne znaleziska. Najfajniejsze było chyba to, że elementy można było dowolnie zmieniać i za każdym razem powstawała inna kompozycja. 

W pogodne dni nasz przedszkolny trawnik staje się „dywanem”, na którym dzieci pracują z freblowskimi darami. 



Jedną z ulubionych aktywności na przedszkolnym placu zabaw jest budowanie tzw. „bazy”. Dzieci do stworzenia takiego miejsca wykorzystują znalezione gałęzie, skrzynki, opony, deski, itp. Niejednokrotnie „bazy” trzeba bronić, aby nie została przejęta przez dzieci z innej grupy. Taka zabawa konstrukcyjna uczy współpracy oraz zacieśnia relacje w grupie. Dzieci uczą się również rozwiązywać sytuacje trudne, konfliktowe.

W ogrodzie przedszkolnym przedszkolaki realizują naturalną potrzebę twórczej aktywności. Dzieci za pomocą kredy tworzą rysunki na metalowej tablicy, wykonanej przez jednego z rodziców. Asfaltowy parking przed naszym przedszkolem często zamienia się w galerię obrazów. Dzieci mają możliwość dotykania powierzchni o różnych strukturach, które na potrzeby przedszkolnych artystów zmieniają swoje przeznaczenie. Idealnym miejscem do malowania obrazów z użyciem wody jest nasz taras z kostki brukowej. Powstają tam co prawda ulotne, ale wyjątkowe dzieła. 

W myśl założeń Pedagogiki F. Froebla staramy się w naszej placówce jak najczęściej być blisko przyrody, dlatego wykorzystujemy przestrzeń ogrodu przedszkolnego w organizacji zajęć dydaktycznych, drewnianą ciuchcię czy nogi stolików owijamy folią i tak powstają sztalugi malarskie, a drzewa stają się inspiracją do zabaw konstrukcyjnych.

Pisząc ten tekst zaczęłam sobie zadawać pytanie: Czy to nie paradoks, że w pomimo tego, że tak dużo obecnie mówi się o ochronie środowiska, to nasza więź z naturą coraz bardziej się rozluźnia? Uświadomiłam sobie również przy tym coś ważnego: Pracując z najmłodszymi mam moc zatrzymania tego procesu. Zabawy outdorowe dają mi możliwość realizowania podstawy programowej przy wykorzystaniu prostych środków i nigdy się nie znudzą. Wiem, że to dobry kierunek!



Małgorzata Baran
Nauczycielka Przedszkola nr 43 w Lublinie





Czytaj dalej »

Freblowskie docenianie, czyli pomysły na zakończenie roku (przed)szkolnego

16 czerwca 2024

Za kilka dni czeka nas zakończenie roku szkolnego i przedszkolnego, do czego trwają już zapewne wielkie przygotowania. O ile przedszkola zwolnione są z konieczności oceniania swoich podopiecznych, o tyle szkoły są do tego zobowiązane. Celem oceniania jest monitorowanie postępów w nauce, a te niejednokrotnie przychodzą uczniom z niemałym trudem.



Jak zatem docenić ich wysiłek, wkład pracy, zaangażowanie? Jak pokazać tym, którzy nie mają wysokich wyników w nauce, że też są w czymś dobrzy, wartościowi, że widzimy w nich potencjał? Możemy to zrobić na kilka sposobów, które prezentuję poniżej. 


Listy do uczniów

Ostatnio modne, a nawet pożądane stały się listy wychowawców do swoich uczniów. Wiele firm – także tych „edukacyjnych” – oferuje za mniejszą lub większą opłatą gotowe teksty do druku lub ewentualnej personalizacji. O ile sama idea listów do uczniów jest bardzo dobra w swym zamyśle, o tyle dawanie takich samych tekstów wszystkim uczniom uważam za niezbyt dobry pomysł. Przecież każdy uczeń jest inny, wyjątkowy, niepowtarzalny i te listy powinny to właśnie w nich podkreślać! Zamiast tego samego listu do dwudziestuparu uczniów, proponuję jeden, ale do wszystkich i przede wszystkim powinien to być tekst pisany przez wychowawcę, bez sztampowych, sztucznych ogólników, a obfitujący w zabawne sytuacje, ciekawe anegdoty czy ważniejsze wydarzenia z życia klasy/grupy, które podkreślą przynależność wszystkich uczniów/przedszkolaków do zespołu. 


SMS, czyli Słowa Mają Siłę

Mówią, że słowa mają moc, ja jednak uważam, że mają one swoją swoją siłę! Dlatego warto, a nawet trzeba budować naszych podopiecznych i wychowanków właśnie nimi. Jeśli któraś z nas nie ma polotu, czasu albo pomysłu na pisanie długich listów do swoich uczniów, to może warto im wysłać takiego krótkiego SMS-a? Nie, nie mówię tu o wysyłaniu wiadomości tekstowej „na telefon”, a raczej o napisaniu krótkiej wiadomości na jakimś bileciku dołączonym do upominku, czy np. własnoręcznie wykonanej zakładki do książki. Zasada jest tu prosta, nie liczy się ilość słów, a ich jakość (czyt. przekaz) – najlepiej osobisty. 

 

MMS, Moje Miłe Słowa

Innym sposobem na powiedzenie swoim uczniom tego, o czym chcielibyśmy, aby zawsze pamiętali są Miłe Słowa. Swój autorski pomysł wykorzystałam w czasie pandemii w klasie trzeciej, kiedy chciałam dać swoim uczniom prezent świąteczny, a jednocześnie zadbać o ich poczucie przynależności do zespołu klasowego i pokazać wartość każdego z nich. Poprosiłam zatem swoich uczniów o napisanie jednego miłego zdania o każdej osobie z naszej klasy, a następnie zebrałam wszystkie wypowiedzi na temat danej osoby i każdej zrobiłam plakat, który 6 grudnia do niej poprzez MS Teams wysłałam. Był to niezwykle wzruszający prezent, który bardzo dowartościował niektórych z moich uczniów. Może warto wykorzystać go również na koniec roku szkolnego albo na zakończenie przedszkola jako pamiątkę od kolegów i koleżanek z grupy?


Gdyby jednak mimo wszystko ktoś szukał czegoś gotowego, a zarazem wyjątkowego, to mam propozycję dla szkół i przedszkoli w iście freblowskim wydaniu. Chodzi mi tu o:

Freblowskie aforyzmy

Czy pamiętacie wierszyk Sylwii Kustosz z pozycji „Buduję i rymuję” o bryłach z daru 2? 

"Kula, sześcian i walec kiedyś się spotkali,
w jednym do domku zamieszkali.
Chociaż różnią się od siebie,
razem jest im tak, jak w niebie." 

On mi bardzo przypomina każdy zespół klasowy czy grupowy. 

W każdym takim „pudełku” mamy różne bryły: kule, walce i sześciany, które trochę się różnią, ale posiadają jakieś cechy wspólne i na co dzień współdziałają ze sobą. Można zatem porównać dzieci do tych brył w postaci informacji zwrotnej, przekazując im to, co w nich najbardziej wartościowe, np. 


Te oraz inne freblowskie aforyzmy można wykorzystać na zakończenie roku szkolnego jako cytaty na dedykacjach do książek albo dyplomach. Poniżej przedstawiam przykładowe, które mogą was zainspirować do napisania własnych. 


Kolorowe paski, czyli idea promowania wyjątkowości

"Światło rozszczepia się na wszystkie kolory tęczy. I światło edukacji domaga się rozszczepienia na wszystkie kolory." 

Przemek Staroń – psycholog i nauczyciel

Czy tylko uczniowie z najwyższą średnią muszą dostawać świadectwa z czerwonym paskiem? Zdecydowanie nie! A to za sprawą Pani Wioletty Matusiak, która w 2019 r. podczas inauguracji zakończenia roku szkolnego była świadkiem rozmowy 7-letniego Maksymiliana i jego mamy. Chłopiec pytał mamę, co to znaczy „świadectwo z czerwonym paskiem”, a kiedy ta mu wytłumaczyła, że to za osiągnięcia w nauce, on uznał, że wolałby dostać świadectwo z niebieskim paskiem. W trakcie rozmowy z chłopcem pani Wioletta ustaliła, że pasek niebieski mógłby być za osiągnięcia sportowe, a zielony dla badaczy Ziemi i kosmosu. Swoje przemyślenia i pomysł opisała tuż po powrocie do domu na swoim profilu: „Warsztaty dla oświaty”. Tak zaczęła się akcja „pasek dla każdego ucznia/uczennicy”, do której można jak co roku dołączyć. 

Na stronie https://autorskapracowniae.wixsite.com/pasekdlakazdego można pobrać paski do druku, które następnie nakłada się na świadectwo. Paski występują w sześciu kolorach: zielonym, niebieskim, żółtym, różowym, fioletowym i pomarańczowym. Każdej barwie odpowiadają inne talenty i zdolności, które każdy z naszych uczniów posiada. Warto je dostrzec i rozwijać! 



Kolorowe piłeczki – wariant przedszkolny

Przedszkolaki zamiast świadectw mogą dostać dyplomy w określonym kolorze (tu sprawdzą się świetnie przedstawione wyżej aforyzmy freblowskie), a najbardziej kreatywne przedszkolne nauczycielki może zorganizują nawet galę wręczenia kolorowych piłeczek

Mogłoby to być np. przedszkolne święto talentów – uroczystość, podczas której każde dziecko poczuje się docenione i wyjątkowe. 

Tu z kolei można wykorzystać wierszyk Sylwii Kustosz w nieco zmodyfikowanej formie, np.: „Dwanaście piłeczek w pudełeczku śpi, czerwoną piłeczkę za dobre maniery dostaniesz Kasiu Ty!” albo „Dwanaście piłeczek w pudełeczku mamy, wszystkim je rozdamy. Każdy talent skrywa w sobie, piłeczka w danym kolorze, oznajmi go wybranej osobie”.


To oczywiście tylko propozycje i inspiracje, a wy możecie je dowolnie modyfikować, dostosowując do swoich potrzeb i możliwości. Pamiętajcie jednak, że dzieci potrzebują czuć się docenione i ważne, i że to właśnie my – nauczyciele – możemy i powinniśmy dawać im to poczucie jak najczęściej.


Materiały i pomysły wykorzystane w artykule pochodzą z mojego wystąpienia nt. ”Podsumowania i planowania – co trzeba docenić, a co warto zmienić” podczas konferencji zorganizowanej przez Froebel.pl pn. „Ostatnia prosta – efektywne i kreatywne sposoby, by dotrwać do wakacji” (13.05.2023).







Czytaj dalej »

Światowy Dzień Książki – inspiracje i zabawy

18 kwietnia 2024

O tym, że książki stanowią niezaprzeczalną wartość w kontekście rozwoju dziecka przekonywać nie trzeba. Jednak o kilku korzyściach przypomnę: wzbogacają słownictwo, rozwijają wyobraźnię, kreatywność oraz twórczość na wielu płaszczyznach – językowej, graficznej, poszerzają wiedzę o świecie, zainteresowania… Wspólne czytanie książek to również wsparcie więzi, rozwoju emocjonalnego i społecznego… Zatem wiemy – warto czytać i wprowadzać dzieci w świat książek.




Niedługo - 23 kwietnia - Światowy Dzień Książki. Jest to doskonała okazja, by poprzez zabawy zachęcić dzieci do sięgania po książki, wprowadzić je w świat czytelnictwa. Poniżej przedstawię kilka pomysłów, które przygotowałam do realizacji w moim przedszkolu. Może skorzystacie? 


📖

Od czego zacząć? Rozpoznawanie za pomocą dotyku przedmiotów zgromadzonych w wielkim worku… A te przedmioty to właśnie książki: różne – duże, małe, cienkie, grube, z obrazkami i bez… 

📖

Kolejnym etapem zabaw może być przedstawienie w formie graficznej historii – skąd się biorą książki. Do tego napisałam krótką, rymowaną historię:


Zaraz Wam opowiem, jak książki powstają 

i jak to się dzieje, że do nas trafiają!

Gdy PISARZ ma już pomysł na książkę, 

to jest naprawdę dobry początek. 

Wszystko zapisuje bardzo dokładnie 

i na komputerze przepisuje ładnie.

Myśli o tym nocami i dniami 

zanim się spotka z WYDAWCAMI.

Wydawca wszystko sprawdza i czyta, 

a kiedy książka jest znakomita…

Nadchodzi idealna pora, 

by ją przekazać do ILUSTRATORA.

Obrazki do książki wspaniałe powstają, 

a potem w dalszą drogę trafiają…

DRUKARNIA – punkt ważny, powiem Wam szczerze –

Tutaj powstaje książka na papierze.

Ogromne maszyny długo pracują 

i piękne książki dla nas drukują.

Z drukarni – hop do księgarni książka leci,

By kupić ją mogli dorośli i dzieci.

Również z biblioteki każdy z Was

Może wypożyczyć książkę na jakiś czas.

Lecz zawsze pamiętaj – o książki trzeba dbać,

Nie rzucaj ich gdziekolwiek, na półce mają stać.

A teraz sprawdzimy, czy słuchaliście,

Czy jak powstaje książka zapamiętaliście?


📖

Opracowałam także rymowany Kodeks Czytelnika Na Medal – w formie prawda/fałsz. Dzieci mogą losować hasła i decydują, czy stwierdzenie jest prawdziwe, czy nie. Prawdziwe umieszczają np. na tablicy, a fałszywe przekreślają lub odkładają na bok. Poniżej kodeks prawdziwy i fałszywy:

PRAWDA:

  • Gdy książki czytamy, czyste ręce mamy.
  • Książki na półkę odkładamy, z zabawkami ich nie mieszamy.
  • Dużo mądrości się w książkach skrywa, nikt z nich kartek nie wyrywa.
  • Kto książki szanuje, ten w nich nie pisze i nie rysuje.
  • Mądry chłopak i dziewczyna kartek w książce nie zagina.
  • Mamy również dobrą radę – gdy czytasz książki, korzystaj z zakładek.
  • Czytamy książki, lecz nie przy jedzeniu, by nie uległy zabrudzeniu.

FAŁSZ:

  • Książki być czytane chcą, kiedy ręce brudne są.
  • Porządkiem nie przejmuj się, rzucaj książkę byle gdzie.
  • Nic się złego nie stanie, gdy kartka z książki wyrwana zostanie.
  • Rysuj w książkach – to nic złego, pisz i pomaż – i co z tego?
  • Kartki w książkach zginaj śmiało, przecież nic się nie stało.
  • Gdy czytasz książkę, śmiało jedz zupę, możesz też brudzić książki keczupem.

📖

W celu zintegrowania przedszkolaków wokół książek możemy nauczyć się książkowych wyliczanek, wyklaskiwanek. Opracowałam dwa teksty – dla grup młodszych i starszych.


WYLICZANKA DLA STARSZYCH GRUP:

Raz i dwa, raz i dwa,

Różne książki każdy zna.

Trzy i cztery, trzy i cztery,

Dbam o książki, mam maniery.

Pięć i sześć, pięć i sześć

Mamy bardzo ważną wieść

Siedem, osiem, siedem, osiem

Marzę już o książek stosie

Dziewięć dziesięć nie żartujemy

Dziś dzień książki świętujemy!


WYLICZANKA DLA MŁODSZYCH GRUP:

Raz, dwa, trzy, raz, dwa, trzy

Lubię książki ja i ty!

Cztery, pięć, cztery, pięć

Czytać książki mamy chęć!

Teraz hip, hip, hip – hura,

Dzisiaj książka święto ma!


📖

Podsumowaniem mogą być ćwiczenia interaktywne – na pewno będą stanowiły urozmaicenie całego przedsięwzięcia. Zapraszam do wykorzystania dwóch opracowanych przeze mnie ćwiczeń – Koło fortuny oraz Teleturniej – wszystko w temacie książek rzecz jasna!

Dzień Książki - wprowadzenie - KLIK

Koło fortuny - KLIK

Teleturniej - KLIK


Podsumowując – inspirujmy, inicjujmy, zachęcajmy poprzez zabawę!

Zapraszam do korzystania z moich pomysłów!









Czytaj dalej »

WIELKANOCNE OBOWIĄZKOWE ZABAWY DOMOWE

25 marca 2024

Zbliżają się Święta Wielkanocne. W ferworze przygotowań nie zapominajmy o codziennych okazjach do wspierania rozwoju naszych pociech, a przede wszystkim o okazjach do budowania więzi, relacji, bliskości poprzez wspólne, radosne aktywności! Poniżej kilka propozycji, z których naprawdę warto skorzystać. Z korzyścią dla wszystkich!





1. Na tropie pisanek – potrzebujecie tylko kilku kolorowych pisanek i do dzieła. Będziemy ćwiczyć orientację w przestrzeni. Schowajcie w domu w różnych miejscach pisanki. Instruujcie dziecko, jak do nich dotrzeć używając – w zależności od wieku dziecka – określeń: prosto, w prawo, w lewo, ewentualnie: do ściany, do okna, wyżej, niżej :) Możecie dodatkowo określać liczbę kroków, np. trzy kroki w przód, dwa kroki w lewo, itp. 


2. Pisanki na plecach, czyli wielkanocne masażyki – usiądź za dzieckiem i rysuj na plecach kształt pisanki, a następnie wzory. Dziecko może odgadywać, jaki wzór kreślimy, np. kreska, kółko, fala, trójkąty, kwiatki itp. Oczywiście zmiana ról masowany- masażysta jest obowiązkowa! :) 

Możecie również wykorzystać wierszyki – masażyki:

Oto koszyczek z pisankami (rysujemy duże półkola na plecach dziecka),

A te pisanki z pięknymi wzorami (kreślimy na plecach owale),

Na jednej kreski (kreślimy mocno kreski), 

na drugiej kółeczka (kreślimy kółka),

Na trzeciej serduszka (kreślimy serduszka), 

na czwartej gwiazdeczka (mocnymi ruchami kreślimy gwiazdkę)

Na piątej kropki (wszystkimi palcami stukamy w plecy dziecka), 

na szóstej taki szlaczek (kreślimy dowolny wzór).

A w tym koszyczku jest też kurczaczek (uderzamy delikatnie piąstką w plecy dziecka).

Chodzi sobie tak pomiędzy pisankami (wędrujemy dwoma palcami po plecach dziecka),

tymi swoimi małymi nóżkami,

i wędruje kurczaczek sobie wkoło,

Pi, pi, pi – woła wesoło! (mówimy „Pi, pi, pi” do uszka dziecka i dwoma palcami delikatnie szczypiemy dziecko w boczki – tak jakby dziubkiem kurczaczka)

Po zakończonym masażyku możecie narysować, wyciąć z papieru i ozdobić szablony pisanek według treści masażyku 😊


***

(wskazana pozycja - dziecko leży na brzuchu; wersja alternatywna – możecie wykorzystać ten masażyk w czasie kąpieli i zamiast piłeczki czy piąstki użyć myjki lub gąbki)


Toczyła się pisanka po Jasiu (tu mówimy imię dziecka) wesoło,

Toczyła się pisanka, toczyła się wkoło (jeździmy piąstką lub piłeczką po plecach dziecka)

A gdy toczyć się przestała,

Tu się chwilę zatrzymała (mocniej dociskamy piątkę lub piłeczkę w wybranym miejscu)

Potem toczyła się to tu, to tam (przesuwamy piąstkę lub piłeczkę po całym ciele dziecka),

Gdzie jest teraz – powiedz sam (dociskamy piąstkę lub piłeczkę na wybranej części ciała, a dziecko ma powiedzieć, gdzie odczuwa teraz nasz dotyk).


3. Śmigus – dyngus kontrolowany – potrzebne będą strzykawki różnej wielkości i miska z wodą. Będziemy ćwiczyć motorykę małą, koordynację wzrokowo – ruchową oraz orientację w schemacie ciała… A przede wszystkim damy mnóstwo radości. Należy najpierw wybrać osobę oblewaną – mamę, tatę lub rodzeństwo :) Dziecko nabiera samodzielnie wody w wybraną strzykawkę i celuje według poleceń np. oblej tacie rękę, oblej mamie szyję, oblej bratu stopę itp. Zmiana ról konieczna! :) 


4. Szykujemy święconkę – tutaj zupełnie na poważnie pozwólcie dziecku na jej przygotowanie. Spośród produktów na stole (dla zmyłki mogą być również takie, które nie są potrzebne) niech dziecko wybiera te wymienione przez nas i wkłada do koszyczka. Oprócz wybierania właściwych będzie tutaj planowało ich rozmieszczenie – tak, żeby było ładnie, żeby się zmieściło, żeby się nic nie pogniotło. Zobaczycie, z jakim skupieniem i namaszczeniem będzie to robione!


5. Zabawy „z jajem”, czyli jajka na wesoło – wielkanocne zabawy bez jajek obejść się nie mogą. Jajko w roli głównej może wystąpić w zabawach na kilka sposobów. Oto one:

- chodzenie z jajkiem na łyżce – jajko kładziemy na kuchennej łyżce (może być ugotowane, żeby ewentualny upadek nie narobił szkód). Zadaniem dziecka może być wtedy: chodzenie według instrukcji dorosłego, wykonywanie różnych ruchów np. kucnij, stań na jednej nodze, podnieś do góry lewą/prawą rękę (w zależności od tego, w której trzymana jest łyżka z jajkiem). 

Możemy również przygotować mały tor przeszkód i tak np. dziecko trzymając jajko na łyżce musi przejść z kuchni do przedpokoju, po drodze – wejść i zejść z krzesełka, ominąć poduszkę, przejść pod stołem, przejść po linii wyznaczonej przez sznurek leżący na podłodze itp. 

Można również zaaranżować wyścigi w poruszaniu się z jakiem na łyżce – rodzic vs dziecko lub dziecko vs rodzeństwo – do zrealizowania również na dworze: w ogródku czy na osiedlowej alejce :)

- turlanie jajek – prosta zabawa polegająca na poturlaniu jajka jak najdalej – rodzic, dziecko, rodzeństwo trzymają jajka w ręku i z wyznaczonego miejsca wypuszczają je z rąk. Wygrywa ten, kogo jajko poturla się najdalej. 

Inną wersją zabawy połączoną z szacowaniem jest opcja, gdzie przed wypuszczeniem jaja z rąk każdy uczestnik przewiduje, jak daleko potoczy się jego jajko, np. na 5 stóp, 6 kroków itp. – ustalcie wspólną jednostkę miary. Tutaj wygrywa ten, kto najlepiej oszacował odległość. Radość i matematyka aż kipi!

- obieranie jajek ze skorupki – to czynność, która starszym przedszkolakom na pewno przypadnie do gustu i będzie nieocenioną dawką stymulacji rozwoju motoryki małej;

- przy okazji gotowania jajek możemy pięknie wprowadzić dzieci w tematykę orientacji w czasie. Jak? Po prostu powiedzmy, ile czasu mają się gotować jajka, np. 5 minut. Ustawiamy wtedy stoper w komórce, bierzemy zegarek analogowy i elektroniczny odmierzamy czas. Dziecko musi pilnować, by nie gotowały się ani za długo, ani za krótko! Zmieniające się na stoperze sekundy, cykająca wskazówka zegarka wprowadzą dziecko w pięciominutowy czasowy flow, zobaczycie :)


W toku świątecznych przygotowań nie zapomnijcie o tym, by optymalnie włączać dzieci w życie rodzinne, przydzielać im zadania, angażować do wykonywania wielu czynności. 


Inspiracje i zachętę znajdziecie również w artykule NIEZBĘDNE DOMOWE ĆWICZENIA ROZWOJOWE! – kliknij, przeczytaj i zastosuj nie tylko „od święta” :)






Czytaj dalej »

10 NOWYCH TWARZY FREBLOWSKICH STELAŻY

22 stycznia 2024

Hej, to ja! Twój freblowski stelaż. Niby taki zwyczajny, a jednak wyjątkowy. Chciałem Ci pokazać, jaki skarb kryje w sobie jedno z pudełek darów… Nieskromnie stwierdzam, że chodzi właśnie o mnie. Mam nadzieję, że znajdzie się w tym artykule jakiś pomysł, który przypadnie Ci do gustu, bo nie ma drugiego takiego, jak ja. Tylko spójrz…


1. KROSNO
Wszystko zaczęło się od krosna… Jedna nauczycielka zastanawiała się nad tym, jak je zrobić, żeby nie wydać milionów monet. I wtedy pojawiłem się ja! Spójrz, jak wspaniale prezentuję się w towarzystwie włóczki i wełny. Wystarczy tylko przywiązać kilka sznurków pionowo i przeplatanka jak znalazł. Oryginalna, handmade. W tym momencie narodził się pomysł, żeby odkryć mnie na nowo. I Ty możesz zostać moim Kolumbem!


2. MAKRAMA
Makrama to nic innego, jak dekoracja ze sznurka. Kto jest do tego stworzony, jeśli nie ja? Spójrz, jak wspaniale komponuję się ze sznurówkami i koralami z Daru 1.1. Makrama nie tylko cieszy oko, ale także relaksuje i wbrew pozorom nie jest trudna. Starsze dzieci poradzą sobie z nią doskonale, a nauczycielom także się przyda chwila dla siebie. Ze sznurków można zrobić naprawdę wiele…


3. SORTER BADAWCZY
Niektórzy nazywają ten wynalazek ,,ziarnołapaczem”. Niby nic, ale w kąciku badawczym zrobi furorę. Można wykorzystać różnego rodzaju ziarna, przesypywać je, projektować ,,trasy” do pokonania, zbadać zależności, itp. (tu idealnie się sprawdzą rurki sensoryczne).


4. TANIEC-POŁAMANIEC
Wykorzystywanie stelaży podczas różnych teatrzyków to nie nowość. Tutaj nieskromnie powiem – rządzę. Ale do ogrodu przedszkolnego rzadko wychodzę. A przecież zabawy na świeżym powietrzu są super! A co by się stało, gdyby to wszystko połączyć…? Jeśli stanę się sceną dla pięknej piłeczkowej baleriny, zostanę wystawiony na podwórko, będziesz mógł zobaczyć, jak balerina porusza się na wietrze, wykonując różne piruety. Do spróbowania!


5. ANIMACJE, CZYLI OBRAZ W RUCHU
Czy wiesz, że potrafię wprawiać w ruch nie tylko bryły? Spróbuj owinąć kawałek materiału wokół moich dwóch słupków, a następnie pokręć nimi w tym samym kierunku. Materiał się przesuwa, a wraz z nim obrazek/tło. Można coś napisać, narysować i sprawdzić jak wędruje. Myślę, że znajdą się tacy, którzy ten pomysł udoskonalą. Może to będziesz Ty?


6. PROGRAMOWANIE NA WYŻSZYM POZIOMIE
Kto nie kocha programowania? Wszystkie, absolutnie wszystkie gry na tym bazują, ale nie tylko. Z programowaniem mamy do czynienia prawie wszędzie. Ze smutkiem stwierdzam, że choć jestem wiernym fanem tej dziedziny, to jakoś nikt mnie jeszcze na okładkę książki nie zaprosił… Wystarczy przykleić do mnie siatkę geometryczną w wersji papierowej i takie cuda można zrobić. To idealne ćwiczenie, które wymaga trochę skupienia, ponieważ operowanie koralikiem zawieszonym na sznurówce to nie lada sztuka.


7. GRAJĄCE SŁOIKI
Jedni grają na kieliszkach, a inni na słoikach. Czy wiesz, że w zależności od stopnia wypełnienia ich wodą, zmienia się barwa dźwięku? Nie są to duże różnice, ale słyszalne. Aby ćwiczenie było ciekawsze, można dodać barwnik spożywczy, by dzieci mogły zobaczyć, ile wody znajduje się w słoikach.


8. FOTOBUDKA
Szukasz pomysłu na zdjęcie i chcesz podkreślić zamiłowanie do pedagogiki freblowskiej? A może po prostu się nudzisz w pracy? To Ci się spodoba! Doskonale się czuję jako celebryta, aparat mnie kocha. Każdy mój profil jest idealny. Mistrz drugiego planu. Kto ma dzieci, ten wie, jak trudno je nakłonić do pozowania tak, aby zdjęcie wyszło, jak należy. Ale myślę, że będziesz wiedział, jaki jest zamysł. Czekam na ciekawe fotki!


9. SZTALUGA
Stelaż może być wykorzystywany do różnych prac plastycznych. Malowanie z innej perspektywy to bardzo ciekawe doświadczenie. Można mnie też z jednej strony okleić taśmą dwustronną, by stworzyć dzieła sztuki z freblowskich darów.


10. SPRYTNE KLAMERKI
Tu już wyższa fizyka doświadczalna. Klamerki należy rozmieścić w taki sposób, by stykały się ze sobą. Dzięki temu kasztany, pompony, czy kulki będą mogły spokojnie wędrować i nie wypadną. Pewnie zaciekawiło Cię to, jak pięknie komponuję się z niebieską planszą przewlekanką? Otóż nie zawsze… na trzy komplety Darów, tylko w jednym plansza nie wypadała. Jest na to jednak sposób – niezawodna taśma dwustronna. Legenda głosi, że tylko wybrane zestawy Darów mają idealnie zgraną planszę ze stelażem. Ich właściciele to tzw. w czepkach urodzeni, zdolni i kreatywni. Ciekawy jestem, jak jest u Was?

Tak, jestem wyjątkowy, odkrywanie zjawisk fizycznych i matematyczne aktywności to kropla w morzu moich talentów. Mam nadzieję, że coś przypadło Ci do gustu i niebawem zyskam sławę jako freblowski celebryta.


Twój Stelaż

oraz






Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia